Nowy numer 41/2019 Archiwum

Sztuka przegrywa

Być może wkrótce opresyjna władza będzie wsadzać niepokornych artystów za kraty. Przynajmniej tak wynika z wypowiedzi niektórych laureatów nagród gdyńskiego festiwalu.

Na szczęście nie potrwa to długo, bo jak powiedział ze sceny Dawid Ogrodnik słusznie zresztą nagrodzony za rolę Mieczysława Kosza w „Ikar. Historia Mietka Kosza” przyjdzie  „… taki moment, że władza się kończy. I wtedy nie będzie tak śmiesznie”. Prawdopodobnie chodziło o mu o to, że role się odwrócą, a wtedy… Ciarki przechodzą na myśl o odwecie. Nawiasem mówiąc spośród 19 filmów, które znalazły się w konkursie, 18 zostało dofinansowanych. Artyści gorąco poparli też ze sceny strajk klimatyczny. Krzysztof Zanussi, nagrodzony Platynowymi Lwami za całokształt twórczości, zauważył, że w sztuce populizm morduje wartości. Wsparł walkę o prawa kobiet oznajmiając, że nagrodami powinien być Lew i Lwica.

W programie festiwalu znalazło się kilka filmów z gatunku kina sensacyjnego, ale bohaterem prawdziwego thrillera stał się „Solid Gold” Jacka Bromskiego najpierw wycofany z konkursu głównego ze względu na protest TVP, jednego z koproducentów, a później do niego przywrócony. Film zyskał status „zakazanego owocu”, a Jacek Bromski automatycznie twórcy pokrzywdzonego przez reżim, nieomal męczennika, chociaż nie wiem, czy o to walczył. Cała ta historia jest rzeczywiście skandaliczna, trudno też zrozumieć jakimi racjami kierowała się TVP  wycofując film z konkursu w czasie trwania festiwalu.

W trakcie festiwalu pojawiła się propozycja, by w przyszłym roku zorganizować festiwal niezależny od władz, natomiast wiceminister Jarosław Sellin zaprosił uczestników tegorocznego festiwalu w Gdyni na kolejny. To wszystko wskazuje, że środowisko filmowe jest coraz bardziej spolaryzowane. Tam gdzie polityka bierze górę, sztuka niestety przegrywa.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Zobacz także

  • seitz
    23.09.2019 09:17
    Festiwal niezależny od władz czyli festiwal lewicowy. Całe Holywood i większość polskich aktorów, twórców kina i celebrytów to lewica. Wtedy będą nagradzane same paszkwile na Kaczyńskiego, na Kościół, na rodzinę, a hołubione wszelkie zboczenia i ekoterror. Dziś przynajmniej zmierzamy ku równowadze.
    doceń 15
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji