Nowy numer 39/2020 Archiwum

Marynowane śliwki

Ilość: 2–3 słoiki Czas przygotowania: 1 godzina

Sezon na śliwki trwa. Występujące w wielu odmianach są jednym z najchętniej wykorzystywanych w przetworach owoców. Od dziko rosnących mirabelek czy tarniny po popularne renklody i węgierki. Mają szerokie zastosowanie w kuchni. ­Dżemy, powidła czy kompoty z dojrzałych śliwek nie wymagają dużej ilości cukru, a są smacznym dodatkiem do pieczywa, ciast czy sorbetów. Popularne knedle ze śliwkami to prawdziwy rarytas o tej porze roku. Natomiast śliwki suszone w piekarniku lub na sitach suszarek zachowują wiele cennych składników wspomagających trawienie.

Do tego, przygotowując w ten sposób owocowy susz, mamy pewność, że nie jest on wspomagany konserwantami czy sztucznymi glazurami. Śliwki można także przyrządzać w postaci marynaty w zalewie z dodatkiem octu. Takie przetwory przechowywane w domowej spiżarni są niezastąpionym dodatkiem do mięs, serów czy po zmiksowaniu jako baza egzotycznych w smaku słodko-kwaśnych sosów. Do marynaty warto wybrać dojrzałe, twarde i nieuszkodzone owoce, z których pestka łatwo daje się usunąć.

 

Słoiki i nakrętki umyć i wyparzyć wrzątkiem. Śliwki umyć i wydrylować z pestek. W garnku przygotować marynatę octową. Na początku zagotować wodę z cukrem. Dodać goździki i cynamon, na koniec dolać octu, wszystko zamieszać i gotować jeszcze chwilę, aż przyprawy uwolnią aromat. W słoikach ułożyć połówki owoców. Zalewać gorącą marynatą, a do każdego słoja wrzucić kawałek cynamonu i goździk z zaprawy. Lekko zakręcone pasteryzować 20 minut w garnku z grubym dnem wyłożonym ściereczką. Następnie wyciągać ostrożnie, dokręcić i odstawić, aby ostygły do góry dnem.

Smacznego :)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama