Nowy numer 44/2020 Archiwum

Sąd Najwyższy rozpatrzy skargę kasacyjną ws. zadośćuczynienia od chrystusowców

Sąd Najwyższy postanowił, że zajmie się rozpatrzeniem skargi kasacyjnej od wyroku przyznającego milion zł zadośćuczynienia na rzecz ofiary wydalonego już ze stanu kapłańskiego i ze zgromadzenia zakonnego Romana B. Były kapłan dopuścił się przed laty wielokrotnego molestowania i zgwałcenia małoletniej Katarzyny.

Decyzję o skierowaniu skargi kasacyjnej do rozpoznania na rozprawę podjęto w ramach jej wstępnej kontroli, tzw. przedsądu.

"Sąd Najwyższy w dniu wczorajszym postanowił przyjąć skargę kasacyjną na rozprawie" - poinformowała KAI Martyna Łuczak z Zespołu Prasowego Sądu Najwyższego. Termin rozprawy nie jest jeszcze znany, ale - jak usłyszała KAI w Zespole Prasowym SN - odbędzie się ona najwcześniej w przyszłym roku, ze względu na dużą liczbę spraw czekających na rozpoznanie. Terminy rozpraw wyznaczane są zgodnie z datą wpływu konkretnej sprawy.

Uzasadnienie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpatrzenia nie jest znane.

Wyrok w sprawie zadośćuczynienia na rzecz ofiary b. księdza Romana B. zapadł w styczniu ub. roku i był nieprawomocny. Towarzystwo Chrystusowe złożyło w tej sprawie apelację.

Mec. Krzysztof Wyrwa, pełnomocnik Towarzystwa Chrystusowego wyjaśniał, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa w Polsce nie można przenosić odpowiedzialności za te czyny (w tym cywilnej odszkodowawczej) ze sprawcy na kościelne osoby prawne. Sprawcy tych czynów dopuszczają się ich na własny rachunek i ponoszą osobistą odpowiedzialność przed ofiarami, które skrzywdzili oraz przed prawem".

Dodał przy tym, że w sprawie czynów karalnych, których dopuściły się osoby duchowne, należy podkreślić, że stanowisko Kościoła i podejście prawne nie zmieniły się. "Takie czyny są haniebne i winny być ścigane, a ich sprawcy ukarani" - podkreślił mec. Wyrwa.

« 1 2 3 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama