Gość Sandomierski 38/2019 Archiwum

Zdobyte armaty

Pistolet bez zamka, wymierzony w pierś wyrwanego ze snu niemieckiego kapitana, hrabiego von Gössa, był oświetlony tylko mdłym blaskiem karbidówki. – „Hande hoch”! – syknął powstaniec Franciszek Walter. Tak zaczęło się starcie w Paprocanach w 1919 roku.

Ta nocna akcja była jednym z największych sukcesów polskich Ślązaków w I powstaniu śląskim. Słabo uzbrojeni powstańcy kompletnie zaskoczyli obsługę baterii artylerii polowej Grenzschutzu w tej dzisiejszej dzielnicy Tychów. Większość Niemców nie zdążyła nawet sięgnąć po broń.

Preludium tej akcji było rozbrojenie przez powstańców niemieckiego plutonu wartowniczego w Urbanowicach (dzisiaj to też część Tychów). Tamtejsi powstańcy dokonali tej sztuki po zmroku 16 sierpnia bez jednego wystrzału. Dzięki temu żołnierze z głównych sił niemieckich, niezaalarmowani, dalej smacznie spali w niedalekich Paprocanach.

Kto stuka w okno?

Wkrótce zwycięzcy z Urbanowic spotkali się z powstańcami z okolicznych miejscowości pod dębem przy drodze na Paprocany. Broni było wciąż dramatycznie mało. Mimo to ok. 120 Ślązaków zdecydowało się pójść do akcji. Podzieleni na 14 grup szturmowych, ruszyli sierpniową nocą ku Paprocanom. Przecięli przewody telefoniczne i – tuż po północy – ruszyli.

„Ciche stuknięcie w okno obudziło gospodarza. Mildner [gospodarz – przyp. P.K.], wprowadzony w błąd przez powstańców, uchylił drzwi. Walter wpadł do pokoju, w którym spał niemiecki kapitan. Syknięcie »Hande hoch!« i oświetlony karbidówką, wymierzony prosto w piersi oficera pistolet (bez zamka i naboi) zrobiły swoje” – napisali na podstawie rozmów z powstańcami tyscy harcerze w latach 60. XX wieku.

Ponadto w numerze:

Dostępne jest 75% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Ślężanin
    18.08.2019 19:04
    A co to za nowomowa: „polskich Ślązaków”? My jesteśmy z polskich plemion żyjących tu od ponad tysiąca lat. Śląsk to stara Polska! Prawdziwi Ślązacy są tylko Polakami. To, że wielu Ślązaków stało się z wyboru Niemcami, nie zmieniło faktu, że z pochodzenia byli Polakami. Ciekawe, kiedy zaczną pisać: „polscy Małopolanie”, „polscy Mazowszanie”, „polscy Wielkopolanie” itd.? Gdy Unia uzna, że są też Małopolanie, Mazowszanie i Wielkopolanie uważający się za Niemców?
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL