Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Miał coś z ognia

O wolności w… Auschwitz i o tym, co św. Maksymilian zrobił nie tylko dla Franciszka Gajowniczka, ale także dla Karla Fritzscha, oprawcy z obozu, mówi o. Zdzisław Józef Kijas OFM Conv z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

W momencie największego rozkwitu było tam chyba 700 zakonników.

Były też takie momenty, że razem z „małoseminarzystami” liczba ta dochodziła do tysiąca. To był potężny ośrodek. Nagle wybucha wojna, no i właściwie przestaje to funkcjonować. Ktoś mógłby się załamać: tyle mojego życia idzie na marne. A dla niego nie było problemu. Otworzył bramy klasztoru i powiedział: „Przyjmujemy wszystkich uchodźców”. Niezależnie od tego, czy byli to Polacy, czy Żydzi, czy ktokolwiek inny. Potrzebują pomocy – udostępniamy im cały klasztor niepokalanowski. I teraz naszą działalnością jest opieka nad nimi.

Dobrze, że Ojciec wspomniał o żydowskich uciekinierach. Jak się to ma do oskarżeń o. Maksymiliana o antysemityzm, które nasiliły się w czasie procesów beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego?

W owym czasie w Europie – także w Polsce – gros przemysłowców było pochodzenia żydowskiego. Jego słowa nie były skierowane przeciwko nacji, tylko przeciwko pewnej grupie, która wyzyskiwała innych ludzi. To nie miało nic wspólnego z antysemityzmem, skierowanym przeciwko narodowi, pochodzeniu. To było wołanie przeciwko uciskowi, ciemiężeniu biednych, ubogich robotników. W XIX w. i na początku XX w Europie panował agresywny kapitalizm. On niszczył każdego – dzieci czyściły kominy, były tanią siłą roboczą w kopalniach, tam, gdzie dorosły by nie wszedł. To była zupełnie inna rzeczywistość. Nie było żadnych związków zawodowych, żadnej opieki społecznej. To pojawiło się dopiero później.

Wróćmy do Niepokalanowa – czy łatwo powiedzieć, gdy widzi się „upadek” dzieła swojego życia: „Jeśli to dzieło Niepokalanej, to przetrwa, a jeśli nie, to zajmiemy się czymś innym”?

To pokazuje, że Maksymilian miał dystans. Dystans do tego, co robił. Był przywiązany do osób, ale nie do instytucji czy do dzieł materialnych. Zależało mu na braciach, zależało mu duchowo na Niepokalanej. Zależało mu na Panu Bogu. Dla niego to był cały świat i za to był gotów oddać życie. A reszta była tylko narzędziem. To pokazuje wielkość człowieka i w zasadzie to, na czym polega świętość: że nie pozwala spać, gdy trzeba dzieło realizować, a jednocześnie potrafi przejść mimochodem nad tym, że coś tam nie funkcjonuje, bo to odczytuje jako znak Boży. On nie żyje tak, jakby wszystko zależało od Boga, ale tak, jakby wszystko zależało od niego. A jednocześnie wie, że wszystko zależy od Boga.

Czy Maksymilian się bał?

Każdy, kto angażuje się w drogę, odczuwa lęk. Myślę, że lęk jest wyrazem pewnej dojrzałości człowieka. Kto się nie lęka, nie przygotowuje się do drogi. Jest nonszalancki i łatwo spowoduje wypadek. Gdy doskonały aktor wychodzi na scenę bez minimum tremy, to znaczy, że on lekceważy widza, nie traktuje go poważnie. Pewien rodzaj lęku jest nieodzowny, żeby robić dobre rzeczy. Nie chodzi o lęk, który paraliżuje, ale lęk, który rodzi ostrożność, rozwagę. Maksymilian odczuwał różne rodzaje lęku. Przede wszystkim był to lęk, czy ideały, które on zawsze odczytywał jako dar od Boga, jest w stanie realizować. Dlatego narzędziami do realizacji tych ideałów i do walki z lękiem były modlitwa, asceza, rodzaj takiej czy innej pokuty. Lęk rodził u niego ostrożność. Ona w przypadku osoby mądrej jest skarbem. Pozwala jej nie liczyć tylko na własne siły, ale również – przede wszystkim – na pomoc od Boga i innych.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL