Nowy numer 34/2019 Archiwum

Recenzje

KSIĄŻKI

Zakonnica na nowo odkryta

Są w różnym wieku i należą do różnych zakonów. Chociaż noszą habit, pozostają normalnymi kobietami, mającymi swoje pasje i zainteresowania. Wśród rozmówczyń Magdaleny Juraczko znajdziemy psychologa, lekarza czy studentkę finansów i rachunkowości. Jedna zaznaczyła na Facebooku status „w związku”, inna jeździ na snowboardzie. Według obiegowych opinii zakonnice powinny być ciche, poważne, skupione tylko na modlitwie. Tymczasem są pełne życia, planów i… szczęśliwie zakochane. Opowiadając o własnych przygodach, wykazują się dystansem do siebie i poczuciem humoru. Warto poznać życie zakonne z pierwszej ręki.

Ilona Lorenz

Portret z pasją

Znakomita książka „Tajemnice Caravaggia” to zarówno biografia artysty, jak i analiza jego obrazów. Autor, ks. Witold Kawecki, od lat jest zafascynowany twórczością włoskiego mistrza. Widać to w treści książki, która stała się napisanym z pasją portretem Caravaggia. Wielką zaletą książki jest także to, że jej autor to profesor teologii. Burzliwe, awanturnicze życie Caravaggia i formalne walory jego dzieł (światłocień i realizm) były już bowiem wielokrotnie omawiane. Dopiero jednak teologiczna analiza malarstwa geniusza baroku w pełni oddaje jego wielkość i pozwala zrozumieć jego twórczość.

Leszek Śliwa

PŁYTY

Ciarki

Śpiewa po aramejsku. I to tak, że człowiek ma na plecach ciarki. Po raz pierwszy usłyszałem go, gdy Franciszek poleciał do Gruzji. Ojciec Seraphim z niewielkim chórkiem stanął przed papieżem i potężnym, przejmującym do szpiku kości głosem zaśpiewał jeden z psalmów oraz „Ojcze nasz”. Znajdziemy je wraz z innymi hymnami na znakomitej płycie „Chanting in the language of Christ” („Śpiewy w języku Chrystusa”). Ojciec Seraphim Bit Kharibi nie jest wokalistą. Jest mnichem. Nawet śpiewając w salach koncertowych Wschodu, ściska w ręku czotkę modlitewną i między utworami szepcze: „Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego…”.

Marcin Jakimowicz

Zacznijmy od Wodeckiego

Lubię wracać tam, gdzie byłem – śpiewał swym aksamitnym głosem Zbigniew Wodecki. Jak się okazuje, wracać lubi nie tylko on. Piotr Baron, saksofonista, wziął instrument pod pachę i ruszył w te same rejony. Nagrał znakomitą płytę odkurzającą piosenki Wodeckiego i nadającą im delikatny, bliski oryginałom jazzowy smaczek. Świetny projekt. Usłyszymy popularne kompozycje Wodeckiego (m.in. „Zacznij od Bacha” czy „Z Tobą chcę oglądać świat”), które zaczęły lśnić nowymi muzycznymi barwami. W nagraniu wzięła udział czołówka jazzmanów, a zaśpiewał i zagrał na skrzypcach m.in. Sebastian Karpiel Bułecka.

Marcin Jakimowicz

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji