Nowy numer 43/2019 Archiwum

Sąd: Denis Lisow nie zostanie wydany szwedzkim organom wymiaru sprawiedliwości

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w środę żądanie szwedzkich organów wymiaru sprawiedliwości o wydanie Denisa Lisowa na podstawie ENA. Wystawiony w tej sprawie Europejski Nakaz Aresztowania narusza wolności i prawa człowieka i obywatela - wskazał w uzasadnieniu wyroku sędzia Dariusz Łubowski.

Sąd Okręgowy na środowym posiedzeniu oddalił żądanie organów wymiaru sprawiedliwości Szwecji o wydanie na podstawie ENA Denisa Lisowa.

"Dokonując oceny przesłanek wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, sąd stwierdza, że wydany w sprawie niniejszej przez władze szwedzkie ENA narusza wolności i prawa człowieka i obywatela Denisa Lisowa" - uzasadniał środowy wyrok sędzia Dariusz Łubowski.

Jak podkreślił, władze szwedzkie odebrały Lisowowi trójkę małoletnich dzieci z powodu "li tylko choroby psychicznej ich matki, która została umieszczona w szpitalu psychiatrycznym". "Należy przy tym zauważyć, że stwierdzona choroba psychiczna matki uniemożliwiająca sprawowanie władzy rodzicielskiej wiązała się z ograniczaniem możliwości wyrażenia woli przez drugiego z rodziców" - dodał.

"Denis Lisow został postawiony przez władze szwedzkie w sytuacji bez wyjścia, w istnej matni. Zostały mu odebrane dzieci, a jednocześnie postawiono mu warunki odzyskania dzieci niemożliwe do spełnienia, bowiem prawo stałego pobytu nie zostało mu przyznane" - mówił sędzia Dariusz Łubowski, uzasadniając wyrok. Jak podkreślił, władze Szwecji "nie zagwarantowały Denisowi Lisowowi należytego prawa do kontaktu z dziećmi", a rodzina zastępcza, do której trafiły dzieci, znajdowała się "w znacznej odległości od miejsca zamieszkania".

Jak dodał, z dostarczonej opinii psychologicznej wynika, że dzieci czuły się silnie związane z ojcem. "Wyłącznie przy nim czują się kochane i bezpieczne. Chcą przebywać i mieszkać z ojcem" - mówił sędzia. "Dzieci zostały umieszczone w całkowicie obcej kulturowo, obyczajowo, religijnie, mentalnie rodzinie zastępczej, w której nie czuły się bezpiecznie. To niewątpliwie mogło u dzieci wywołać pogłębiający się stres, a w konsekwencji doprowadzić także do zaburzeń osobowościowych i psychicznych. Zdaniem sądu ojciec nie mógł patrzeć na to, jak dzieciom dzieje się krzywda" - podkreślił sędzia Łubowski.

"W tym miejscu należy stwierdzić, że takie działania władz szwedzkich bezpośrednio godziły w dobro dzieci, pozbawiały je nie tylko tożsamości etnicznych, kulturowej, religijnej, ale przede wszystkim ciepła i miłości rodzicielskiej" - ocenił sędzia.

W kwietniu Denis Lisow i jego trzy córki: 12-letnia Sofia, 6-letnia Serafina i 4-letnia Alisa zostali zatrzymani przez polską Straż Graniczną na lotnisku w Warszawie. Do Polski ze Szwecji przypłynęli promem. Chcieli się dostać do Rosji.

Ojciec tłumaczył polskim służbom, że wywiózł córki ze Szwecji, bo tamtejsza opieka socjalna we wrześniu 2017 roku odebrała mu je i umieściła w muzułmańskiej, imigranckiej rodzinie zastępczej, po tym, jak jego żona w 2014 roku zachorowała na schizofrenię. Denisowi Lisowowi przyznano cotygodniowe 6-godzinne widzenia z dziećmi. Mężczyzna nie mógł się z tym pogodzić, więc zdecydował się wywieźć dzieci ze Szwecji.

W kwietniu br. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy orzekł, że trzy córki Rosjanina pozostaną pod jego opieką do czasu rozpatrzenia wniosku o przyznanie mu statusu uchodźcy. Strona szwedzka wydała za mężczyzną Europejski Nakaz Aresztowania.

 

« 1 »

Zobacz także

  • Tad usa
    11.07.2019 03:07
    Chyba pierwszy raz moge napisac cos pozytywnego o sadzie w Polsce brawo to jest wyrok humanitarny gdybym byl na miejscu tego ojca postapil bym podobnie
    doceń 5
  • Heniek
    11.07.2019 06:09
    Dziękuję Bogu, że żyję w Polsce
    doceń 5
  • marek
    11.07.2019 09:34
    w Polsce mamy takie same prawo jak w Szwecji,UK,ergo w UE;tyle tylko,że w Polsce jeszcze,na szczęście,tego unijnego prawa upaństwawiającego rodzinę i małżeństwo,nie egzekwuje się z taką gorliwościa i na taką skalę,jak w innych krajach UE; ale to tylko kwestia,krótkiego,czasu,kiedy tak się stanie.
    doceń 2
  • HIERONYMUS
    11.07.2019 10:16
    Takich sędziów nam trzeba - odważnych.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL