Nowy numer 29/2019 Archiwum

Papież: Bądźmy aniołami, którzy najsłabszych prowadzą do nieba

W szóstą rocznicę mej wizyty na Lampedusie myśl biegnie do „ostatnich”, którzy każdego dnia wołają do Pana, prosząc, aby ich uwolnił od zła, które ich dręczy. To słowa papieża z homilii, którą wygłosił w bazylice św. Piotra na Mszy dla migrantów.

Papież odwołał się w niej do czytań liturgicznych mówiących o Jakubie, który we śnie widział aniołów schodzących i wychodzących po drabinie łączącej niebo z ziemią (Rdz 28,10-22a), oraz o uzdrowieniu kobiety cierpiącej na krwotok i wskrzeszeniu córki przełożonego synagogi (Mt 9,18-26). Zaznaczył, że drabina, którą widział Jakub, jest alegorią Bożego działania, które zawsze uprzedza ludzkie. Bóg bowiem w Jezusie schodzi do człowieka, objawia się mu i zbawia go. Nie czyni żadnej różnicy, pochyla się nad każdym potrzebującym.

"Jezus ukazuje uczniom konieczność opcji preferencyjnej na rzecz najsłabszych, którzy muszą zajmować pierwsze miejsce w służbie miłości – powiedział Ojciec Święty. - Dziś wiele jest biedy. Jak napisał św. Jan Paweł II, «Ubóstwo ma wiele wymiarów — ubogimi są uciśnieni, zepchnięci na margines, starcy, chorzy, dzieci i wszyscy, których społeczeństwo postrzega i traktuje jak ostatnich»."

Papież podkreślił, że Jezus wzywa nas do szczególnej miłości i wsparcia osób zmarginalizowanych, których pełne są nasze miasta.

"Niestety, egzystencjalne peryferie naszych miast są gęsto zaludnione osobami odrzuconymi, zmarginalizowanymi, uciskanymi, dyskryminowanymi, wykorzystywanymi, opuszczonymi, biednymi i cierpiącymi. W duchu błogosławieństw jesteśmy wezwani do pocieszenia ich w smutku i ofiarowania miłosierdzia: do zaspokojenia ich głodu i pragnienia sprawiedliwości; aby mogli poczuć troskliwe ojcostwo Boga; do wskazania im drogi do królestwa niebieskiego. To są osoby - nie chodzi tylko o kwestie społeczne, czy migracyjne. «To nie tylko migranci!» - stwierdził papież. - W podwójnym znaczeniu migranci są przede wszystkim istotami ludzkimi i dziś są symbolem wszystkich odrzuconych przez zglobalizowane społeczeństwo."

Odwołując się do drabiny Jakubowej łączącej niebo z ziemią Franciszek wskazał, że to my, chrześcijanie, winniśmy być tymi, którzy do nieba będą prowadzić najsłabszych.

"W Jezusie Chrystusie połączenie ziemi z niebem jest pewne i możliwe dla wszystkich. Ale wchodzenie po tych szczeblach wymaga zaangażowania, wysiłku i łaski. Najsłabszym i bezbronnym trzeba pomóc. Podoba mi się myśl, że to my możemy być tymi aniołami, którzy wchodzą i schodzą, biorąc pod rękę małych, kulawych, chorych, wykluczonych: najsłabszych, którzy w przeciwnym wypadku pozostaliby z tyłu i oglądaliby tylko biedę ziemi, nie widząc nawet skrawka nieba – podkreślił Ojciec Święty. - Chodzi tutaj o wielką odpowiedzialność, od której nikt nie może się wymówić, jeśli chcemy wypełnić do końca misję zbawienia i wyzwolenia, do której wezwał nas sam Pan."

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • tomak
    09.07.2019 21:41
    Owszem biednym trzeba pomóc jeśli jesteśmy w stanie to zrobić. W przypadku imigrantów/uchodźców z Afryki czy Azji sprawa wygląda inaczej. Państwa europejskie (a więc my także) nie jesteśmy w stanie przyjąć milionów (dziesiątek? setek milionów?) imigrantów, bo w Europie nie ma dla nich ani tak wielu domów, ani opieki społecznej ani pracy. Fizycznie i ekonomicznie jest to niemożliwe. Pomoc jednemu biednemu imigrantowi jest kwestią etyczną (pomóc może jeden lub niewielu ludzi – to zależy od ich dobrej woli), pomoc milionom jest kwestią polityczną i ekonomiczną - tu już etyka NIE WYSTARCZA (Franciszek zdaje się tego nie rozumieć). Spójrzmy np. na Szwecję jak politycznie radzą sobie z islamską imigracją - źle sobie radzą. Sami się już do tego przyznają. Podobnie jest w Niemczech i we Francji. Te kraje nie radzą sobie z tym problemem politycznym. Jak więc biedniejsze kraje (na dorobku) mają sobie z nim poradzić? Nie dajmy się ogłupić różnym moralizatorom, którzy oprócz gromkich słów nikomu w niczym nie pomagają.
    doceń 14

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL