Nowy numer 24/2019 Archiwum

Hulaj dusza!

Elektryczne hulajnogi zalewają ulice polskich miast. Trwają prace nad uregulowaniem statusu pojazdów, które przysparzają mieszkańcom coraz więcej problemów.

Po zainstalowaniu aplikacji należy doładować konto lub podpiąć kartę płatniczą. Po chwili na ekranie smartfona pojawia się mapa z dostępnymi w okolicy hulajnogami. Użytkownik skanuje kod QR i wypożycza pojazd. Po dojechaniu do celu pozostawia go w dowolnym miejscu. – Pracuję w centrum i kiedy spieszy mi się do jakiegoś miejsca w obrębie 1,5 km, szukam wolnej hulajnogi. Ich dostępność jest naprawdę duża, w najbliższej okolicy mam do wyboru kilka, czasami nawet kilkanaście urządzeń – mówi Tomek, użytkownik elektrycznych hulajnóg z Warszawy.

Cenne minuty

W 2017 r. w San Francisco firma Bird rozpoczęła działalność polegającą na wynajmowaniu elektrycznych hulajnóg (ang. electric scooters). Jednoślady wyposażone w silnik o mocy 4 kW, osiągające prędkość nawet 50 km/h, szybko zdobyły popularność wśród mieszkańców miasta. Wkrótce do rywalizacji o powiększające się grono klientów stanęła firma Lime, wcześniej zajmująca się produkcją rowerów. Po pewnym czasie oba start-upy zaczęły oferować swoje usługi w różnych rejonach świata. Obecnie wartość każdego z nich jest wyceniana na mniej więcej 2 biliony dolarów.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji