Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Czapki z głów

W tym meczu było wszystko. Ci, którzy przyjechali pewni siebie, byli bezzębni. „Skazani na pożarcie”, pełni wiary i walki płakali ze szczęścia. Ważna lekcja.

W tym meczu było wszystko. Emocje do ostatniego gwizdka. Kibice, którzy przed pierwszym gwizdkiem arbitra jak jeden mąż śpiewali: „You'll never walk alone”, a po meczu powtórzyli ten hymn ze łzami w oczach.

Świetny trener, który sprawił, że Barcelona była sparaliżowana i bezzębna. Zachwyciła mnie wypowiedź Jürgena Kloppa, który przed tygodniem – po sromotnej porażce na Camp Nou – zamiast szukać usprawiedliwienia i zwalać winę na wszelkie możliwe okoliczności przyrody bez cienia ironii spuentował: „Moja drużyna zagrała naprawdę świetny mecz”. To się nazywa mentalne podbudowanie zespołu! Albo ten jego komentarz: „Jak trenuję swych piłkarzy? Ponieważ sam byłem słabym zawodnikiem, mówię im: róbcie wszystko to, co ja, tylko inaczej”. Przecież za takim trenerem można pójść w ogień.

Był zgrany zespół, a nie popis gwiazd (te siedziały na trybunach).

Nie lubię tanich porównań, ale myślę, że można spojrzeć na wczorajszy mecz na Anfield jak na ważną duchową lekcję. Zgadzam się z zupełności z Radkiem Siewniakiem, który napisał: „W kontekście meczu Liverpool vs. Barcelona, myślę, że to świetny obraz na to, co może ktoś usatysfakcjowany i pewny siebie i co może ten, kto jest pełen wiary i przez wiarę gotowy do walki”.

PS. I co z tego, że byłem za Barcą?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • adams
    08.05.2019 11:24
    Ja też byłem za Barcą. Dodałbym jeszcze cytat z konferencji prasowej Ernesto Valverde. Na pytanie jak piłkarze czują się po meczu, odpowiedział m.in. "musimy odbyć tę pokutę".
    doceń 2
  • gut
    08.05.2019 20:53
    <... myślę, że to świetny obraz na to, co może ktoś usatysfakcjowany i pewny siebie i co może ten, kto jest pełen wiary i przez wiarę gotowy do walki”.> Na pewno tak jest. :) Zawsze trzeba mieć coś w sobie z postawy, ducha - nowicjusza... ;-)
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.