Nowy numer 32/2020 Archiwum

Czy błogosławisz Maryję?

To jeden z najpoważniejszych punktów podziału między chrześcijanami różnych wyznań.

Kult Maryi jest jednym z największych nieporozumień wiary. Do dziś zdarzają się katolicy, którzy Matkę Bożą wymieniają jednym tchem wśród Osób Trójcy Świętej. Nie ma w tym zwykle ich złej woli, natomiast ujawniają się potężne braki w wiedzy religijnej. Chrześcijanie innych denominacji zarzucają katolikom (a także członkom Kościoła prawosławnego), że kult maryjny jest niezgodny z Biblią i stanowi formę bałwochwalstwa.

"Katolicy zazwyczaj nie zdają sobie sprawy, jak wielkim problemem dla ewangelicznych chrześcijan jest doktryna maryjna i kult Maryi" - pisze w książce "W domu najlepiej" Scott Hahn, były amerykański pastor protestancki, który został katolikiem.

Jak naprawdę jest z tą czcią oddawaną Maryi?

Franciszek Kucharczak w artykule "Cześć Maryi - chwała Bogu" (najnowszy numer GN 18/2019) przekonuje, że cześć oddawana Maryi jest mocno osadzona nie tylko w nauce i tradycji Kościoła, ale także w... Biblii. I to od pierwszych jej rozdziałów. Kiedy Jezus z krzyża oddał Swoją Matkę pod opiekę Jana, ten "wziął ją do siebie".

- Zgodnie z greckim oryginałem precyzyjniej byłoby jednak powiedzieć: "przyjął Ją do swojej własności" - tłumaczy biblista ks. dr Zbigniew Niemirski. - Oznacza to, że Maryja stała się integralną częścią życia Jana. To nie jest "opieka", ale przyjęcie Jej do wszystkiego, co mnie stanowi. Maryja staje się światem moich wartości, wyborów, punktem odniesienia. Staje się częścią mojej rzeczywistości.

Chcesz być wierny Biblii? Uczyń Maryję częścią swojej rzeczywistości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama