Nowy Numer 26/2019 Archiwum

Telefon daleko od łóżka

Czy ktoś jeszcze dzisiaj kupuje budziki?

W zasadzie nie ma takiej potrzeby, funkcję budzenia mamy przecież w telefonach. Ale co w praktyce oznacza nastawianie budzenia w komórce? To, że ekran telefonu jest ostatnią rzeczą, jaką widzimy przed snem, i pierwszą, jaką widzimy po przebudzeniu. Nawet przebudzeniu połowicznym.

Przy okazji rzucimy okiem na pocztę, na powiadomienia na Facebooku, na kilka stron WWW… Tymczasem badania jasno pokazują, że powinniśmy przestać patrzeć na ekran smartfonu minimum pół godziny przed snem. Inaczej bardzo wzrasta ryzyko wystąpienia zaburzeń snu. Ten problem szczególnie dotyczy dzieci i młodzieży.

Tak więc zamiast ustawiać alarm w telefonie, lepiej kupić budzik, a telefon zostawić do ładowania w zupełnie innym pokoju. Optymalne jest też wyłączenie powiadomień na noc, tak by żadne dźwięki nie rozpraszały nas w czasie snu. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji