Nowy numer 17/2019 Archiwum

Cierń

„W Notre Dame ocalała korona cierniowa Jezusa”. Przyznacie, że w Wielkim Tygodniu news, który obiegł wszystkie agencje świata, robi ogromne wrażenie.

„Rektor katedry prał. Patrick Chauvet potwierdził, że korona cierniowa Jezusa Chrystusa została uratowana z pożaru. Podobnie gwoździe – relikwie Męki Pańskiej” – czytam w agencjach. Te słowa robią na mnie ogromne wrażenie. Tak, jakby oko kamery filmującej ogień trawiący gigantyczną świątynię najechało na chwilę na kilka niepozornych „drobiazgów”. 
Znam wielu, którzy uwierzyli stając „twarzą w twarz” przed chustą z Manoppello, która łączy w sobie cechy fotografii, hologramu, malowidła i szkicu, ale… nie jest żadnym z nich.
W paryskiej katedrze Notre Dame w każdy pierwszy piątek miesiąca o godzinie piętnastej publiczne wystawiano relikwię czczoną od wieków jako Korona Cierniowa Jezusa. Została ona sprzedana w 1239 roku królowi Francji św. Ludwikowi IX przez Baldwina II, młodego władcę Łacińskiego Cesarstwa Konstantynopola. 
Od lat setki naukowców pochylają się nad drzazgą, gwoździem czy skrawkiem płótna, a rezultaty ich badań przerastają ich najśmielsze oczekiwania. Czy to jedynie tęsknota za wiarą „z krwi i kości”? Za dotknięciem tego, co nieuchwytne? Nie. Jezus Chrystus Bóg i człowiek pozostawił po sobie materialne ślady. 
To co działo się w czasie Paschy w Jeruszalaim nie jest, jak chce wielu, jedynie pobożną metaforą czy mityczną opowieścią. Skazaniec naprawdę płakał spoglądając na Miasto Pokoju, pocił się krwią w Gat Szemanim (dosłownie „Tłoczni oliwek”) i krzyczał: „Przebacz im! Nie wiedzą, co czynią”.
Każdy pozostawia po sobie materialne ślady. 
Trudno, by nie zostawił ich Ktoś, kto wywarł największy wpływ na dzieje ludzkości.
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • tomaszl
    16.04.2019 09:34
    To co działo się prawie 2000 lat temu jest prawdą historyczną.
    Ale ciągle nie pojmujemy, że te gwoździe to tak naprawdę są nasze grzechy i to my tę koronę wkładamy. Co więcej stoimy w tłumie krzyczących na przemian "hosanna" i "ukrzyżuj".
    Wielki Tydzień to czas aby zrozumieć, że to ja wydałem wyrok i to ja dobrowolnie, w pełni świadomie wbijam gwoździe.
    I nakładam tę koronę. Dla świata zabytek, dla nas katolików symbol naszej winy.
    doceń 20
  • sp
    16.04.2019 10:07
    Korona cierniowa w momencie jej wciskania w skronie Zbawiciela stała się symbolem ogromu ludzkiej niewdzięczności. Dziś w sercu Francji gołe kamienie o tym wołają...
    doceń 10
  • Krzysztof
    16.04.2019 11:00
    Ocalały też fragmenty Krzyża Świętego w relikwiarzu koronacyjnym królów polskich.
    doceń 9

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.