Nowy numer 7/2019 Archiwum

Obraz czy objawienie?

Obraz jest ilustracją prywatnego objawienia, którego doświadczył św. Tomasz z Akwinu, wielki teolog i filozof, dominikanin, doktor Kościoła. Kiedy modlił się przed wizerunkiem Ukrzyżowanego w dominikańskim kościele św. Mikołaja w Neapolu, Chrystus przemówił do niego: „Dobrze pisałeś o Mnie, Tomaszu”.

Dzieło ma bardzo kunsztowną kompozycję. Tomasz klęczy przed przedstawiającym ukrzyżowanie obrazem, który wisi wewnątrz świątyni. Jezusowi, jak na Kalwarii, towarzyszą modląca się Matka Boża, obejmująca krzyż św. Maria Magdalena oraz św. Jan. Widać jednak wyraźnie, że zarówno postać apostoła, jak i szaty świętych niewiast wystają z płótna. Poza obrazem z lewej strony pojawia się św. Katarzyna Aleksandryjska, męczennica żyjąca w III wieku. W ten sposób malowidło staje się wizją.

W tle z prawej strony dostrzegamy grupkę dominikanów, współbraci św. Tomasza, którzy beztrosko rozmawiają. Artysta daje nam w ten sposób do zrozumienia, że cudowne przedstawienie jest przeznaczone wyłącznie dla Tomasza, inni go nie widzą.

Teolog trzyma przed sobą otwartą książkę. Na zamieszczonej przez nas niewielkiej reprodukcji nie widać, co jest tam napisane. Jest to oczywiście fragment przemyśleń Tomasza zaczerpniętych z Pisma Świętego: „[Tu es] sacerdos in aeternum Christus secundum ordinem Melchisedech. Panem et vinum obtulit” (Tyś Kapłanem na wieki, Chrystusie, na wzór Melchizedeka. Chleb i wino składasz w ofierze).

Dzieło Santiego di Tito jest obrazem ołtarzowym zamówionym przez Sebastiana Pandolfiniego del Turco do kaplicy rodzinnej w kościele pod wezwaniem św. Marka we Florencji.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji