Nowy numer 42/2019 Archiwum

Policyjny szturm na niewinną rodzinę nie wzruszył strasburskich sędziów

Europejski Trybunał Praw Człowieka nie stanął w obronie praw niemieckich rodziców Petry i Dirka Wunderlichów, których jedyną zbrodnią było to, że chcieli uczyć swoje dzieci w domu. Wyrok trybunału strasburskiego został wydany dziś.

Ta sprawa odbiła się echem w wielu krajach. Najbardziej dramatyczne wydarzenia miały miejsce w końcu sierpnia 2013 r. Oddział ponad 20 urzędników i policjantów - z taranem i wyrokiem sądu pozwalającym nawet na użycie przemocy wobec dzieci - otoczył dom Wunderlichów w niemieckim Darmstadt. Czwórka dzieci w wieku od 7 do 14 została odebrana rodzicom, których jedyną winą było to, że chcieli uczyć swoje dzieci w domu, zgodnie ze swoimi przekonaniami. Trzy tygodnie później rodzeństwo wróciło do rodziców, ale pod warunkiem, że zostanie posłane do zwykłej szkoły. Wszystko to na podstawie niemieckiego prawa, które pod groźbą kary nakazuje posyłanie dzieci do szkół.

Wunderlichowie podjęli nieudaną próbę osiedlenia się za granicą (we Francji, która dopuszcza homeschooling), ale przede wszystkim kontynuowali walkę sądową w państwie niemieckim, a później także przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Domagali się szacunku dla ich życia prywatnego, zakładającego, że państwo nie będzie przesadnie ingerować w życie ich rodziny. Nie było bowiem żadnych zarzutów wobec sposobu, w jaki Petra i Dirk opiekują się swoimi dziećmi - z tym jednym wyjątkiem, że nie chcieli zaakceptować stanowiska państwa, które zdaje się uważać, że dzieci są jego własnością.

Dziś trybunał strasburski odmówił wystąpienia w ich obronie. - To oburzające, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie dostrzegł niesprawiedliwości, jaka nas spotkała z rąk władz Niemiec - skomentował Dirk Wunderlich.

Wspierający rodzinę prawnik Robert Clarke (ADF International) oświadczył, że rodzina rozważa zwrócenie się do Wielkiej Izby trybunału strasburskiego. Nie oznaczałoby to apelacji do wyższej instancji, lecz wniosek o ponowne rozpatrzenie tej samej sprawy przez szerszy skład sędziowski. - To rodzice wychowują dzieci, nie państwa - podkreślił.

Podobne problemy miała także inna niemiecka rodzina z siódemką dzieci, Romeike. Przed kilku laty uzyskała ona azyl w USA.

Homeschoolersi uczą się w domu, ale co roku zdają państwowe egzaminy sprawdzające. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z września 2017 r., liczba dzieci w edukacji domowej w Polsce wynosiła niespełna 14 tys. (było to 0,3 proc. dzieci i młodzieży w wieku szkolnym). W USA liczby te wynoszą odpowiednio: 2 mln i 3,4 proc.

« 1 »

Zobacz także

  • Piotr
    10.01.2019 23:37
    Gwałtowny rozwój technologi, w tym sztucznej inteligencji (AI) powoduje zastępowanie pracowników robotami. Stąd pomysł tzw. "elit" finansowych i masonów, aby ograniczyć populację ludzi, którzy nie mając pracy staliby się "darmozjadami" dla coraz bogatszych właścicieli świata. Stąd aborcja, eutanazja, kastracja fizyczna i psychiczna (gender, propagowanie homoseksualizmu), wreszcie zabawa, która się skończy, gdy pojawią się dzieci. Jaki to ma związek z artykułem? Otóż nauczanie domowe wymyka się spod kontroli państwa "opiekuńczego", które musi wymienione wyżej "wartości" wpajać młodym ludziom. I dlatego taka histeria i traktowanie niepokornych ludzi, jak zbrodniarzy. Tak działa hybryda państwa faszystowsko-komunistycznego. Wierzę jednak, że tak jak pierwsi chrześcijanie wytrwali w wierze przez 3 stulecia, tak i Bóg pozwoli nam nie dać się tej prymitywnej indoktrynacji.
    doceń 15
  • Gość
    11.01.2019 22:37
    "Homeschoolersi uczą się w domu" a można to napisać bardziej po polsku?
    doceń 31
  • Bodo Altmann
    12.01.2019 11:41
    Ciekawe co by ci wszyscy komentatorzy napisali gdyby w Polsce było wolno naukę religii powierzyć rodzicom by sami uczyli religii własne dzieci. Od osądzania czy w Niemczech albo w Polsce deptane są prawa człowieka jest europejski trybunał a nie jakiś Kowalski z nad Buga.
  • Michael
    15.02.2019 00:06
    warto nadmienić , że te skrajnie faszystowskie paragrafy w Niemczech zostały wprowadzone za rządów wybitnego przywódcy socjalistycznego p. Adolfa Hitlera. Do dziś są gorliwie egzekwowane.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL