Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Ratownicy poszukują narciarza

Ratownicy TOPR wszczęli w poniedziałek po południu poszukiwania narciarza, który udał się w rejon Pośredniego Goryczkowego Wierchu w Tatrach na nartach turowych i ślad po nim zaginął - poinformował PAP dyżurny ratownik TOPR Krzysztof Długopolski.

W Tatrach powyżej górnej granicy lasu warunki do uprawiania turystyki są trudne. Na Kasprowym Wierchu leży 120 cm śniegu, a w Dolinie Pięciu Stawów Polskich jest już ponad 125 cm białego puchu. Szlaki miejscami są mocno zawiane śniegiem, a ich przebieg nie jest widoczny. Niski pułap chmur ogranicza widoczność, co może być przyczyną zabłądzenia. Obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.

W ostatnich latach zimowa turystyka na tak zwanych nartach turach, umożliwiających zarówno podchodzenie, jak i zjeżdżanie po śniegu, stała się bardzo modna w Tatrach.

Służby Tatrzańskiego Parku Narodowego przypominają, że na nartach można się poruszać tylko zgodnie z przebiegiem szlaków turystycznych i narciarskich, jednak wymaga to dokładnej znajomości ich położenia. Planując wycieczkę narciarską w Tatrach, należy zapoznać się z przebiegiem szlaku, sprawdzić prognozę pogody i aktualny komunikat turystyczny oraz lawinowy.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama