Nowy numer 13/2020 Archiwum

Prąd razi samorządy

Za elektryczność od Nowego Roku trzeba będzie zapłacić więcej, ale podwyżki są zróżnicowane - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

"Liczymy na rządowy program osłonowy, bo podwyżki cen prądu o 50-70 proc. spowodują ogromne koszty społeczno-ekonomiczne" - mówi "Rzeczpospolitej" Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

ZMP ma - według gazety - przedstawić swoje postulaty na posiedzeniu Komisji Wspólnej Samorządu Terytorialnego i Rządu. "Program to trzy najważniejsze postulaty. Po pierwsze - weryfikacja cenników spółek energetycznych (tak by zawierały tylko uzasadniony wzrost kosztów produkcji energii, a nie koszty np. przejmowania upadających kopalń). Po drugie - jeśli już wysokie podwyżki są nieuniknione, to należałoby je rozłożyć na raty. Przede wszystkim jednak samorządowcy oczekują utworzenia specjalnego funduszu wsparcia" - czytamy w "Rz".

Według dziennika miałyby do niego aplikować miasta i gminy na pokrycie rosnących kosztów świadczenia usług masowych - na przykład oświetlenia szkół, szpitali, ulic itp. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że rozważane są różne opcje, jeśli chodzi o samorządy i np. szpitale, ale rozmówcy gazety zwracają uwagę, że w większości przypadków wzrost przychodów z podatków dla samorządów (dzięki większej ściągalności podatków) jest wyższy niż podwyżki cen energii dla samorządów.

Z danych zebranych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że w największych miastach wzrost cen energii elektrycznej na 2019 r. sięga od 50 do nawet 70 proc. Przykładowo Wrocław będzie musiał zmierzyć się z podwyżką ok. 70 proc. "Podwyżka cen energii elektrycznej o ok. 60 proc. będzie dla naszego miasta bolesna" - przyznaje też na łamach "Rz" Marta Bartoszewicz, rzeczniczka Olsztyna. I zapowiada, że miasto będzie musiało ograniczyć wydatki na rozwój.

Samorządowcy nie zapowiadają drastycznych podwyżek cen biletów na tramwaje, pociągi czy cen innych usług publicznych. Jednak - jak pisze "Rz" - zdaniem Marka Wójcika wcześniej czy później może do nich dojść.

« 1 »

Polecamy

  • Szewc
    18.12.2018 06:57
    Podziękujcie pani Kopacz za zgodę na opłaty tzw emisji CO2 te podwyżki cen prądu to jej i całej PO zasługa. Liczycie na programy osłonowe? A nie liczyliśmy na ówczesny rząd PO?
  • eNERGETYK
    18.12.2018 09:20
    Pilnuj szewcze kopyta, a nie wypowiadaj się na temat cen energii. Aktualne władze od kilku lat posługują się państwowymi spółkami energetycznymi do sfinansowania swego programu "energetyki opartej na węglu" i wzrost cen prądu jest skutkiem tej polityki. Płacimy za to wszyscy utratą zdrowia (trujący smog) i płacąc miliardy złotych za marny jakościowo węgiel z polskich kopalni.
    doceń 6
  • jola1954
    18.12.2018 10:03
    Państwowe firmy energetyczne są w czołówce donatorów PFN,ale na inwestycje nie ma pieniędzy.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama