Nowy numer 50/2018 Archiwum

Granice granic

Stany Zjednoczone Europy czy Europa ojczyzn? Odwieczny spór zwolenników obu wizji integracji wraca z nową siłą.

Niespełna dwa tygodnie temu Angela Merkel powiedziała w Berlinie, że „państwa narodowe powinny być obecnie gotowe do oddania suwerenności”. Przeciwnicy federacji nie kryli oburzenia, że kanclerz Niemiec, korzystając z okazji, jaką jest zbliżający się Brexit, odgrzewa stary kotlet, na którego nie mają ochoty obywatele krajów unijnych. Bo o ile zwolennicy Unii Europejskiej stanowią ciągle większość, to wśród nich przeważają jednak ci, którzy chcą, by najważniejsze dla nich decyzje zapadały w stolicach ich krajów, a nie w Brukseli, Strasburgu czy Luksemburgu – zwłaszcza, że w praktyce oznacza to najczęściej… Berlin lub Paryż.

Dał nam przykład Bonaparte

Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji