Nowy numer 46/2018 Archiwum

Jest decyzja sądu ws. zakazu Marszu Niepodległości

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w czwartek wieczorem decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie zakazu organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada w centrum stolicy.

"Wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawa (...) prawo do zgromadzeń jest chronione konstytucją" - powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Michał Jakubowski. Dodał, że decyzja o zakazie "jest możliwa po starannym zbadaniu sprawy i musi zawierać przekonujące uzasadnienie".

Jak podkreślił sędzia, w sprawie tej organ gminy nie uprawdopodobnił okoliczności, że w związku z tą manifestacją może dojść do zagrożenia życia i zdrowia oraz mienia w znacznych rozmiarach, a to była główna przesłanka wydanego zakazu.

Jak przekazała w czwartek przed południem PAP sędzia SO Sylwia Urbańska, od postanowienia sądu w tej sprawie stronom przysługuje zażalenie do sądu apelacyjnego, które należy złożyć w ciągu 24 godzin od wydania postanowienia. Natomiast sąd apelacyjny rozpoznaje zażalenie w ciągu 24 godzin od złożenia pisma.

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz Waltz wydała w środę decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, organizowanego przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, współtworzone przez m.in. Młodzież Wszechpolską, Obóz Narodowo-Radykalny i Ruch Narodowy. Organizatorzy marszu odwołali się do sądu.

Prezydent Warszawy uzasadniając decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości wskazywała m.in. na to, że rezolucja Parlamentu Europejskiego z października br. w sprawie wzrostu liczby neofaszystowskich aktów przemocy wzywa państwa członkowskie do podjęcia kroków przeciwko mowie nienawiści i przemocy.

W środę w związku z decyzją prezydent Warszawy o zakazie Marszu Niepodległości doszło do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono - jak poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski - że zostanie zorganizowany "wspólny biało-czerwony marsz", który będzie miał charakter uroczystości państwowej; organizacją marszu, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta Dudę, zajmie się rząd.

« 1 »

Zobacz także

  • GOSC
    08.11.2018 22:00
    Szkoda, że Rząd nie wytrzymał nerwowo i dał się sprowokować, ale trudno się dziwić, bo awanturniczość HGW przekracza granice rozsądku i przyzwoitości.
    doceń 5
  • Helenka
    08.11.2018 22:16
    Decyzje p. G-W odbieram jako prowokacje I naduzycie wladzy.
    doceń 14
  • md
    09.11.2018 08:26
    Jestem przeciwnikiem nacjonalizmu, więc także wspomnianych banerów i haseł. Uważam jednak, że decyzja sądu była właściwa. W tym wypadku przesłanki były mniej ważne niż wolność do zgromadzeń. Gdyby co roku dochodziło do zamieszek, palenia kukieł, flag etc, to wtedy byłbym za zakazem, ale ww transparenty czy hasła miały charakter incydentalny. Tak czy inaczej sytuacja będzie ciekawa, bo nastąpiło "wrogie przejęcie" marszu i wszelka odpowiedzialność za potencjalne incydenty spadnie na rządzących. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  • gosc
    09.11.2018 09:30
    Przecież nawet Morawiecki wprost mówio tym, że organizatorzy marszu nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa. Więc to nie jest jakiś wymysł PO.
    doceń 11

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy