Nowy numer 3/2021 Archiwum

Całkowity zakaz noszenia burek w miasteczku na północy

Całkowity zakaz noszenia burek wchodzi w życie w miasteczku Trino w Piemoncie na północy Włoch. Przepisy opracowane w miejscowości rządzonej przez prawicową Ligę dotyczą dwóch lub trzech kobiet, które chodzą po ulicach w pełni zakryte - podały lokalne władze.

Z inicjatywą wprowadzenia przepisów i kar za ich łamanie wystąpił szef wydziału do spraw imigracji i zarazem wiceburmistrz Trino, Roberto Rosso.

Rozporządzenie zabrania noszenia na całym obszarze miejscowości wszelkiej odzieży i okryć, które całkowicie zasłaniają twarz osoby, a zatem uniemożliwiają jej identyfikację.

"Przepisy są skierowane szczególnie do dwóch-trzech kobiet, które chodzą w burkach" - wyjaśnił Rosso. Jak ocenił, jest "to prymitywny zwyczaj, który musi przestać istnieć w Trino".

"Odsłanianie twarzy jest niezbywalnym prawem każdej osoby" - oświadczył.

Wysokość kary za złamanie przepisów ustalono na 500 euro.

W regionie Lombardia, także na północy Włoch, od dwóch lat obowiązuje zakaz noszenia burki i nikabu w szpitalach i urzędach administracji.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama