GN 46/2018 Archiwum

Zobacz, znikam

Zanim dziecko popełni samobójstwo, wysyła sygnały, że nie ma już sił do walki z cierpieniem, które dotyka go każdego dnia.

Samobójstwa u dzieci i młodzieży to trzecia przyczyna śmierci po wypadkach i chorobach nowotworowych (WHO, 2002 r.). W 2017 roku w Polsce odnotowano ponad 5 tys. prób samobójczych osób do 24. roku życia. 469 z nich zakończyło się śmiercią. Przypadający we wrześniu Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom w tym roku przebiegał pod hasłem: „Wspólna praca nad zapobieganiem samobójstwom”. Niestety, w kryzysowych sytuacjach bardzo często trudno jest uzyskać natychmiastową pomoc. Dzieje się tak za sprawą niewystarczającej opieki psychiatrycznej i psychologicznej oraz niewielkiej ilości miejsc i instytucji, które mogą pomagać w sytuacji ryzyka popełnienia samobójstwa młodego człowieka. Istotny wpływ na niewielką świadomość występowania problemu ma także brak edukacji i wiedzy na temat przyczyn i wczesnego rozpoznania zagrożenia w szkole, w domu i między rówieśnikami. Profilaktyka i uświadamianie ma ogromne znaczenie. Umiejętność rozpoznania pierwszych niepokojących sygnałów, otwartość, empatia, zrozumienie, zaangażowanie i wiedza mogą sprawić, że uratujemy komuś życie.

Depresja początkiem złego?

U dzieci mniejszych próby odebrania sobie życia zdarzają się rzadko. Największy odsetek prób samobójczych odnotowuje się u młodzieży między 14. a 19. rokiem życia. Wyznacznikiem tego problemu jest wkraczanie dziecka w dorosłość, burzliwy i trudny okres dojrzewania. Ponad 90 proc. prób samobójczych dokonywanych przez nastolatki podejmowanych jest w nastroju lub stanie depresyjnym. Czynnikami sprzyjającymi są zażywanie środków psychoaktywnych (alkohol, narkotyki, leki) lub choroby psychiczne (m.in. schizofrenia). Co może spowodować, że rzeczywistość zaczyna przytłaczać młodego człowieka? Co wprowadza go w stany załamania, pustki, rezygnacji i stopniowego poddawania się?

Poza oczywistymi zdarzeniami, takimi jak np. utrata bliskiej osoby czy traumatycznymi przeżyciami (gwałt, zagrożenie życia), duży wpływ na pogarszający się stan zdrowia ma życie w ciągłym napięciu i stresie. Spowodowane jest to z reguły brakiem stabilności w domu, rozwodem rodziców lub długotrwałym wyjazdem jednego z nich. Sprzyjającymi okolicznościami są również skłonności depresyjne rodziców i bliskiego otoczenia. Zbyt wysokie wymagania, nastawienie na sukces i osiągnięcia w nauce przy braku wsparcia też nie są bez znaczenia. Jeżeli chodzi o szkołę, najczęstszym powodem prób samobójczych jest słowna lub fizyczna przemoc rówieśników, wyśmiewanie i regularne upokarzanie, a także hejt w świecie realnym i internecie oraz trudności w nawiązywaniu kontaktów i głębszych relacji z rówieśnikami. Chaos, brak dyscypliny lub zbyt restrykcyjna jej forma, bezosobowe relacje z nauczycielami i brak ich zaangażowania w niepokojące konflikty między uczniami sprzyjają rozwinięciu się u mniej odpornego dziecka myśli autodestrukcyjnych. Do tego dodać należy częsty brak wsparcia psychologiczno-pedagogicznego, które nie w każdej szkole jest łatwo dostępne. Przede wszystkim jednak brak czasu i zainteresowania ze strony najbliższych oraz poczucie odrzucenia pogłębiają stan apatii i rezygnacji.

Niewiele samobójstw jest popełnianych nagle. Najczęściej są one skutkiem dłuższego, pogarszającego się stanu psychicznego. Młodzież w okresie dorastania doświadcza wielu skrajnych emocji, takich jak lęk, wstyd, upokorzenie, złość, bezradność, smutek, euforia. Nie zawsze radzi sobie z nadmiarem doświadczeń. Bez wsparcia i pomocy wpada w pustkę beznadziei, z której coraz trudniej się wydostać.

Drogę do samobójstwa można opisać w trzech etapach. Najpierw pojawiają się myśli samobójcze. Na tym etapie po raz pierwszy rozważany jest pomysł samounicestwienia i fantazjowanie na jego temat. Brane są pod uwagę skutki czynu, reakcje bliskich osób, wyobrażenia pogrzebu. Potem następuje podjęcie decyzji o samobójstwie. Często na tym etapie trwają intensywne poszukiwania informacji na temat sposobów skutecznego odebrania sobie życia, mogą nastąpić też pierwsze próby, najczęściej niezauważane przez otoczenie. Ostatnim krokiem jest samobójstwo dokonane.

Wołanie o pomoc

W przeważającej liczbie planowanych samobójstw młodzież wysyła wyraźne sygnały o swoim stanie, niemocy, bezsilności i myślach o samounicestwieniu. Większość nastolatków, mimo beznadziejnej sytuacji, nie chce umierać. Prawie zawsze wysyłają wyraźne werbalne i niewerbalne sygnały do najbliższego otoczenia. Często wprost mówią o swoich planach. Jest to rozpaczliwe wołanie o pomoc, zrozumienie i otrzymanie wsparcia. Ponad 25 proc. nastolatków po nieudanej próbie samobójstwa mówi, że poszukiwało pomocy u dorosłych, jednak jej nie otrzymało.

Jakie zachowania mogą być sygnałem, że dziecko jest zagrożone samobójstwem lub znalazło się w stanie poprzedzającym myśli o nim? Najbardziej czytelną wskazówką jest spora zmiana w zachowaniu, nastroju i osobowości. Wycofanie się z kontaktów rodzinnych i z rówieśnikami, trudności z koncentracją, które często prowadzą do pogorszenia się nauki i ocen w szkole. Następują zmiany w trybie życia, co najczęściej objawia się zaburzeniami snu i jedzenia. Dzieci mogą być zbyt senne i apatyczne lub mieć problemy z zaśnięciem. Stają się znudzone, tracą zainteresowania i rezygnują z wcześniej lubianych czynności (sport, taniec, muzyka). Przestają dbać o swój wygląd i higienę osobistą. Pojawiają się także dolegliwości fizjologiczne, takie jak ból żołądka, uczucie ciągłego zmęczenia czy bóle głowy. Prawdziwym alertem dla rodziców, znajomych czy nauczycieli powinny być nagłe zmiany nastrojów prowadzące do impulsywnego działania, takiego jak wybuchy agresji, ucieczki z domu (szkoły), zachowania związane z przemocą i buntem. Sygnałem ostrzegawczym jest fascynacja śmiercią i rozmowy o samobójstwie i jego planowaniu. Często w takich przypadkach w rozmowach pojawiają się stwierdzenia: „Niedługo przestanę być dla Ciebie problemem”; „To nie ma znaczenia”; „Jestem złym człowiekiem”; „Jestem niczym”; „Nie warto się mną przejmować”; „Chciałbym umrzeć. Zamierzam się zabić” czy „Nie powinnam się urodzić”. Znamienny jest moment pozornej poprawy nastroju, który może objawiać się dobrym humorem, pogodą ducha i zadowoleniem. Jeśli stan taki nie był poprzedzony żadną profesjonalną pomocą specjalisty, oznaczać może etap pogodzenia się z podjętą decyzją o śmierci. Często jest to powiązane z rozdawaniem swoich rzeczy i pisaniem testamentu lub listu pożegnalnego. Nierzadko stany emocjonalne nastolatków można odczytywać też z ich twórczości literackiej, fotograficznej czy plastycznej.

Wymienione objawy mogą być początkiem bardzo poważnego problemu. Im wcześniej zostaną zauważone, tym większe będzie prawdopodobieństwo udzielenia wsparcia młodemu człowiekowi w kryzysie. Najczęściej wynikają one jednak z braku zainteresowania i wsparcia najbliższych, sytuacji konfliktowych w szkole i braku porozumienia z rówieśnikami. Nierzadko prowadzi to do ucieczki w nałogi (narkotyki, alkohol), a w konsekwencji do zamachu na własne życie.

Jeden dzień wart całe życie

To tytuł kampanii zorganizowanej przez Fundację Zobacz… JESTEM. Jak piszą organizatorzy, problem samobójstw wśród dzieci i młodzieży osiągnął ogromną skalę. Wpływ na to ma także nieograniczony dostęp do informacji oraz grup internetowych interesujących się podobnymi tematami. Nie chodzi o straszenie czy wywoływanie poczucia winy, ale o zwrócenie uwagi na rozwiązania, które pozwolą uniknąć tragedii. Przesłankami chroniącymi młodzież przed podjęciem tak dramatycznej decyzji jest czas poświęcony im przez najbliższych, zainteresowanie i pomoc w trudnych dla dziecka sytuacjach. Rolą rodziców i szkoły jest nauczenie dzieci radzenia sobie z niepowodzeniami czy rozczarowaniami, umiejętności rozwiązywania konfliktów, angażowania się w społeczność, określania celów... Ważne jest dostrzeganie swojej wartości i niezwykłości, radości z sukcesów i nawiązywanie dobrych relacji z rówieśnikami. Istotna też jest umiejętność skutecznego poszukiwania pomocy i rady, odpowiedzialność za innych czy umiejętność kontrolowania i dzielenia się swoimi emocjami. Nie bez znaczenia jest również wyrobienie u młodego człowieka poczucia sensu życia i silne osadzenie w religii. Na stronie Fundacji zobaczjestem.pl znaleźć można wiele materiałów edukacyjnych dotyczących problemu samobójstw u dzieci i młodzieży. Warto skorzystać. Czasem jeden dzień może ocalić komuś życie. •

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Konrad
    05.11.2018 18:46
    "mówi wprost o swoich planach" - szkoda że dorośli tak rzadko sluchają swoich dzieci albo olewają to co słyszą. Ja od 4 roku życia pytałem "po co się urodziłem?". każdy mówił o miłości, szkoda że były to tylko słowa.
    doceń 2
  • Krzysiek
    06.11.2018 23:31
    Hipokryzja! Artykuł o samobójstwach dzieci i młodzieży. A dopiero co byliście przeciw Tęczowemu Piątkowi. Tymczasem młodzież LGBT 2-3 razy częściej popełnia samobójstwa niż młodzież heteroseksualna. Powodem jest oczywiście stres mniejszościowy i pogarda.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy