Ludzie zamożni zaczęli wówczas zamawiać u artystów kameralne dzieła, które nie tylko miały dekorować ich mieszkania, ale także pełnić funkcje pedagogiczne w stosunku do dzieci zamawiającego. Powstał wtedy schemat przedstawiania Anioła Stróża trzymającego za rękę dziecko, a drugą ręką wskazującego na niebo. Mały odbiorca miał z takiego obrazu wyciągnąć wniosek, że anioł się nim opiekuje, ale jednocześnie pilnuje go, żeby nie stał się niegrzeczny. Ten powielany potem w niezliczonych naśladownictwach motyw okazał się tak sugestywny, że do dziś Anioł Stróż kojarzy nam się przede wszystkim z opieką nad dziećmi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








