Nowy numer 3/2021 Archiwum

Tajemniczy zamek na jeziorze powstaje w Wielkopolsce. Jak ma wyglądać budowla?

O szczegółach architektonicznych można przeczytać w dokumencie przygotowanym na zlecenie na polecenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu.

O potężnej inwestycji zrobiło się głośno za sprawą opublikowania w sieci zrobionych w czerwcu zdjęć lotniczych. Fotografie przedstawiają potężną budowę ogromnego kompleksu architektonicznego powstającego na sztucznej wyspie na jednym z jezior w Puszczy Noteckiej. Inwestycja budzi skrajne emocje, gdyż zamek powstaje na obszarze Natura 2000. Rozpoczęcie budowy wymagało więc uzyskania nie tylko standardowych pozwoleń, ale także opinii odnośnie oddziaływania inwestycji na środowisko. W sytuacji, gdy przeciętny inwestor wielokrotnie zderza się z murem, jeśli na polu inwestycji stoi kwestia ekologii, właściciel wielkopolskiego zamku otrzymał bez większych problemów wszystkie potrzebne zgody, mimo, że potężne gmaszysko powstaje w sercu chronionego obszaru o szczególnych walorach przyrodniczych. Nikt nie wie, kto jest właścicielem zamku, a prace budowlane trwają tam od kilku lat. Do dziś sprawa nie ujrzałaby światłą dziennego, gdyby nie zdjęcia lotnicze i satelitarne.

Z raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko stworzonego na potrzeby Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, do którego dotarł portal Money.pl,  dowiadujemy się jak docelowo ma wyglądać potężny gmach. W dokumencie można przeczytać, że "budynek stanowić będzie formę piętrzącej się bryły zwieńczonej dominantą, z 15 kondycjami, w tym 14 nadziemnymi oraz jedną podziemną". "Smukła dominanta" to wieża, która w najwyższym punkcie sięgnie 47,96 m. Pozostała część budynku w przeważającej części nie przekroczy 15 m. 

Tajemniczy zamek na jeziorze powstaje w Wielkopolsce. Jak ma wyglądać budowla?  

Budynek powstaje na wyspie o wymiarach 50 na 200 metrów. Okna mają być niewielkie - większość z nich nie będzie miała więcej niż 1,5 m2 powierzchni. W końcu to zamek, a zamki charakteryzują niewielkie otwory okienne. Zamek - według raportu - ma być niecodzienną formą apartamentowca - w budynku ma się znajdować 46 mieszkań oraz lokale dla 10 osób z obsługi. Czy takie będzie rzeczywiste przeznaczenie zamku w sercu puszczy - czas pokaże.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama