Nowy numer 28/2018 Archiwum

Nie lekceważ wikingów

Islandczycy udowodnili, że dzięki tytanicznej pracy, szkoleniu od podstaw i budowie infrastruktury można w kraju o populacji porównywalnej z Lublinem zbudować piłkarską reprezentację urywającą punkty Argentynie.

Bramkarz Hannes Halldórsson, który zatrzymał Leo Messiego, zajmuje się montowaniem filmów reklamowych, a w piłkę nożną zaczął grać dla zrzucenia zbędnych kilogramów. Pomocnik Birkir Sævarsson pracuje w firmie sprzedającej sól morską i na mistrzostwa świata musiał wziąć urlop. Trener Heimir Hallgrímsson jest z zawodu dentystą, nadal leczy w swoim gabinecie, a taktykę na mecze omawia przy piwie z kibicami. W dzisiejszym, bardzo sprofesjonalizowanym świecie piłki nożnej, reprezentacja Islandii jest miłą odmianą, kopalnią futbolowych anegdotek. Wielu dziennikarzy przed mistrzostwami świata w Rosji skupiło się wyłącznie na tym aspekcie, nadając Islandczykom etykietkę mundialowego kopciuszka; rolę, którą w poprzednich turniejach odgrywały m.in. Trynidad i Tobago, Jamajka, Togo. To jednak nadmierne uproszczenie, ponieważ Islandia jest po prostu mocnym zespołem – aktualnym ćwierćfinalistą mistrzostw Europy, który w drodze na MŚ w Rosji wygrał bardzo silną grupę eliminacyjną, a debiut w turnieju tej rangi zaczął od urwania punktów Argentynie, stawianej w szerokim gronie faworytów do zwycięstwa. Fenomen Islandii to wypadkowa tytanicznej pracy trenerów i wąskiej grupki piłkarzy, mądrej strategii inwestowania w piłkarską edukację i infrastrukturę, a także wyjątkowej chemii panującej w drużynie i w jej relacjach z kibicami.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji