Nowy numer 31/2020 Archiwum

Papież do więźniów: Jestem grzesznikiem, jak wy

"Jestem grzesznikiem, jak wy, ale dzisiaj reprezentuję Jezusa, jestem ambasadorem Jezusa" - powiedział papież Franciszek w homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w rzymskim więzieniu Regina Coeli, gdzie odprawił mszę Wieczerzy Pańskiej.

W tradycyjnym geście papież umył nogi dwunastu więźniom siedmiu narodowości. Byli wśród nich katolicy, prawosławny, buddysta i dwaj muzułmanie.

Franciszek zwracając się do więźniów zachęcił ich: "Bóg nigdy nas nie porzuca, nigdy nie przestaje nam przebaczać".

"Są ludzie, którzy cierpią, są odrzucani przez społeczeństwo, a Jezus idzie do nich, by powiedzieć: jesteś dla mnie ważny" - mówił papież.

"Ten, kto rządzi, musi służyć, wasz szef musi być waszym sługą" - zaznaczył papież, tłumacząc znaczenie gestu umycia nóg. Czynność tę wykonywali niewolnicy - przypomniał.

Następnie wyjaśnił: "Jezus obala ten historyczny i kulturowy zwyczaj epoki, ale także dzisiaj mądry szef, gdziekolwiek by był, musi służyć".

"Pomyślmy o przeszłości. Gdyby przywódcy zrozumieli nauczanie Jezusa, gdyby zamiast być okrutnymi i zabijać ludzi, zrobili to" - mówił Franciszek, nawiązując do gestu służenia innym. "Do ilu wojen by nie doszło" - zauważył.

Od początku pontyfikatu w 2013 roku papież odprawia mszę Wieczerzy Pańskiej poza Watykanem. Był w kilku więzieniach, ośrodku dla uchodźców i w klinice.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama