Nowy numer 24/2018 Archiwum

Święty feminista

Najtrudniejszą sprawą, z jaką się zmierzył św. Piotr Poveda, była kwestia edukacji i umocnienia roli kobiet w życiu społecznym.

Hiszpański reżyser Pablo Moreno po raz drugi w swojej twórczości podjął temat prześladowań Kościoła katolickiego w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Już swoim pierwszym, nakręconym w 2014 r. filmem „Zakazany Bóg” udowodnił, że ma niezwykły talent narracyjny i potrafi trudne tematy przedstawić w sposób atrakcyjny dla widza. „Zakazany Bóg” opowiadał o jednym z najtragiczniejszych epizodów rozprawy z Kościołem katolickim w czasie wojny domowej, kiedy to w 1936 r. w Barbastro zamordowano 51 katolickich duchownych. Moreno słusznie uznał, że wydarzenia mówią same za siebie, dlatego tragedię księży i seminarzystów zrelacjonował w sposób obiektywny, bez zacietrzewienia.

Światło w ciemności

„Święty niezłomny”, najnowszy film Moreno, to przykład biograficznego kina religijnego w najlepszym wydaniu. Autor pozostał wierny tematowi prześladowań Kościoła w swoich kolejnych dziełach, ale „Święty niezłomny” jest filmem wielowątkowym. Przedstawia historię męczeństwa ks. Piotra Povedy, ale sięga głębiej, bo hiszpański duchowny był postacią niezwykłą. Można powiedzieć, że w wielu sprawach wyprzedzał swoje czasy. I to właśnie najbardziej zainteresowało reżysera w postaci ks. Povedy. – Chociaż ta historia rozgrywa się prawie sto lat temu, nie straciła na aktualności. Poveda wyprzedzał swój czas na wiele sposobów. Był człowiekiem pojednania, który zszedł na peryferie, gdzie nikt nie interesował się najbiedniejszymi. Pomagał ludziom mieszkającym w domach-jaskiniach w Guadix, ludziom, którzy nie spodziewali się od życia niczego dobrego – mówił o bohaterze swego filmu reżyser. – Poveda buduje dla nich szkołę, bo uważa, że to właśnie edukacja odgrywa fundamentalną rolę w transformacji kraju. Wniesie światło w mrok.

Film nie przedstawia pełnej biografii świętego. Akcja rozpoczyna się w lipcu 1936 r., od dramatycznej sceny aresztowania kapłana bezpośrednio po odprawieniu Mszy św. Doprowadzony do siedziby paramilitarnej lewicowej bojówki, ks. Poveda zostaje wraz z innymi więźniami zamknięty w jednym z pomieszczeń. Jeden z milicjantów, fanatyczny ateista, urządza księdzu coś w rodzaju prywatnego przesłuchania. Przekonany, że wiara to oszustwo, a wszyscy duchowni to wyzyskiwacze i złodzieje, którzy pomagają bogatym łupić biednych, usiłuje dowiedzieć się, co tak naprawdę kieruje księdzem. Wątek przesłuchania odgrywa w filmie ważną rolę, bo rozpoczyna i właściwie zamyka opowieść o życiu księdza, a jednocześnie relacje pomiędzy przesłuchującym a więźniem ulegają znaczącej przemianie. Poveda opowiada o najważniejszych wydarzeniach swego życia, bo został do tego zmuszony, zależy mu jednak, by przekonać przeciwnika do swoich racji.

Wraca pamięcią do czasów, kiedy wkrótce po opuszczeniu seminarium duchownego zainteresował się losem ubogich rodzin mieszkających w jaskiniach w Guadix. Dzisiaj domy-jaskinie są atrakcją turystyczną, ale na początku XX w. mieszkały tam rodziny dziedziczące biedę z pokolenia na pokolenie. Film przedstawia wysiłki pełnego idealizmu księdza, który ewangelizuje, a jednocześnie stara się poprawić los mieszkających w jaskiniach nędzarzy i ich dzieci. Sukcesy w tej działalności ściągnęły na niego nieprzyjemności ze wszystkich stron, również od innych duchownych. Nie po raz pierwszy okazało się, że droga do świętości najeżona jest przeszkodami. Ostatecznie biskup odwołał go z Guadix i mianował kanonikiem w sanktuarium maryjnym w Covadonga. Jednak Poveda nie był człowiekiem, który rezygnuje ze swoich marzeń. W Covadonga rozpoczął się najbardziej znaczący okres w jego życiu. Ks. Poveda doskonale rozumiał, jak ważną rolę odgrywa edukacja w rozwoju indywidualnym i społecznym. Pod koniec XIX w. w Hiszpanii około 68 proc. mężczyzn i aż 79 proc. kobiet było analfabetami. W tym czasie edukacja została poddana ostrej presji ze strony władz, które dążyły do stworzenia ateistycznych programów nauczania i wychowania dzieci. Poveda wiedział, że bez dobrze przygotowanych i wykształconych katolickich nauczycieli i nauczycielek trudno będzie znaleźć odpowiedź na posunięcia rządu. Postanowił temu przeciwdziałać, a film obszernie przedstawia jego osiągnięcia w tej dziedzinie.

Papieska aprobata

Chyba najtrudniejszą sprawą, z jaką zmierzył się ks. Poveda, była kwestia edukacji i umocnienia roli kobiet w życiu społecznym. Można powiedzieć, że w tym temacie był feministą w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Realizując swoje zamierzenia z różnych powodów przedstawionych w filmie, nie miał początkowo zbyt wielu sprzymierzeńców. Jego działania w tej sprawie były iście rewolucyjne, nie budziły entuzjazmu wśród rodziców, a także kręgów kościelnych. Mimo trudności dopiął swego i założone przez niego stowarzyszenie, nazwane Instytutem Terezjańskim, uzyskało papieską aprobatę.

Lata 30. ub. wieku były okresem najbrutalniejszych prześladowań Kościoła katolickiego w Hiszpanii. Ponieważ film koncentruje się przede wszystkim na postaci ks. Povedy, kontekst polityczny tego okresu został przedstawiony skrótowo. Ogłoszona wówczas konstytucja wprowadziła m.in. rozdział Kościoła od państwa. W praktyce oznaczało to podporządkowanie Kościoła władzy świeckiej i stopniowe wypieranie go z życia publicznego. Usunięto religię ze szkół, zakazując księżom i siostrom zakonnym wykonywania zawodu nauczyciela, odebrano zakonom prowadzone przez nie szkoły, stojące na ogół na wysokim poziomie, co uderzało zarówno w Kościół, jak i w ogólnokrajowy system oświaty. Towarzyszyła temu ostra kampania przeciw Kościołowi, brutalnie atakowano biskupów, księży i siostry zakonne, zarzucając im bogactwo i rozwiązłość, zacofanie i obojętność na los najuboższych. Najczęściej antykatolickie zacietrzewienie nowych władz służyło ukryciu ich nieudolności na polu gospodarczym i społecznym oraz rzeczywistych problemów kraju. Jednym z najważniejszych celów rządu stała się całkowita dechrystianizacja nauczania. „Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, musimy poznawać życie pierwszych chrześcijan, by uczyć się od nich, jak zachowywać się w czasach prześladowań. Jak byli posłuszni Kościołowi, jak wyznawali Chrystusa, jak przygotowywali się na męczeństwo, jak modlili się za swoich prześladowców i im wybaczyli” – napisał kilka dni przed śmiercią ks. Poveda. Zdawał sobie sprawę, że znalazł się na celowniku fanatycznych wrogów wiary.

Ksiądz Poveda, podobnie jak męczennicy z Barbastro, zginął wkrótce po wybuchu wojny domowej, w lipcu 1936 r. W 1993 r., podczas Mszy św. na placu św. Piotra w Watykanie, został beatyfikowany wraz z jedenastoma męczennikami hiszpańskiej wojny domowej. 10 lat później papież Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Hiszpanii ogłosił go świętym.•

Święty niezłomny, reż. Pablo Moreno, wyk.: Raúl Escudero, Elena Furiase, Miguel Berlanga, Silvia Garcia, Fran Calvo, Hiszpania 2016

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama