Nowy numer 25/2018 Archiwum

Sunday, bloody sunday

Otwarty protest przeciwko zamknięciu sklepów. W tłumie przestraszonych, że w sobotę wykupią wszystkie meble, doszło do przepychanek, wyrywania sobie meblościanek i elementów szaf. Polała się krew.

Zamieszki pod sklepami IKEA. Tłum przestraszony, że w sobotę wykupią wszystkie meble, ustawił się w wielokilometrowe kolejki. Doszło do gorszących przepychanek, wyrywania sobie meblościanek i elementów szaf, a rodacy wyrazili głośno i wyraźnie swoje stanowisko w formie wielu warczących wyrazów.

Swemu niezadowoleniu dali też wyraz kibice gliwickiego Piasta, którzy na znak protestu przeciwko zamknięciu w niedzielę 11 marca miejscowych supermarketów zaczęli demolować swój własny stadion, a sędzia zmuszony był przerwać mecz z zabrzańskim Górnikiem.

W otwartym proteście przeciwko zamknięciu sklepów na ulice wyszły (a jakże!) kobiety. Do znanych z poprzednich protestacyjnych wynurzeń haseł w stylu „Moja macica to nie kaplica” doszły nowe: „Wyzwolone kobiety – otwarte hipermarkety” i „Bóg, handel, ojczyzna”. Kilka niewiast przykuło się na znak protestu do sklepowych wózków, a na telebimach wyświetlano czeski nieśmiertelny serial „Žena za pultem” (Kobieta za ladą).

Tak upłynie wieczór i poranek pierwszego niedzielnego dnia bez zakupów?

Zdezorientowani Polacy już teraz zaczynają być nerwowi. Wrzenia nie uspokoiły nawet medale lekkoatletów i fenomenalne skoki Stocha. Mówię wam: kilka wolnych od handlu niedziel i dojdzie do rebelii.

« 1 »
oceń artykuł
  • Ola
    07.03.2018 03:55
    doskonały tekst. w punkt.
    doceń 3
  • Marek
    07.03.2018 14:34
    Według mnie świetna ironia. I niczego nikomu nie "nakręca". Oczywiście mogę się mylić ....
  • kret
    07.03.2018 19:39
    I dobrze, trzeba nam popatrzyc na siebie Polaków nienasyconych ,zachłannych, napychających sie wciaz,na nowo,więcej, więcej...a po co? to juz nie stać nas na spokojną niedzielę?
    doceń 2
  • GUT
    11.03.2018 14:05
    Groteskowe sytuacje. ;-d
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji