Nowy numer 46/2018 Archiwum

Okazja do rozróby

Trzeba przewidywać możliwe kłopoty, zanim zaskoczy nas artykuł o „antysemityzmie AK” w „New York Timesie” czy „Washington Post”.

Mam poważne obawy, że tegoroczny Dzień Wyklętych nie upłynie spokojnie. Prawie za każdym razem zdarzały się jakieś prowokacje – dla niektórych lewicowych polityków 1 marca to dzień uroczystego wrzucania do internetu tekstów o „bandytach” – ale zasadniczo nie psuło to święta. Pamięć o żołnierzach powojennego podziemia jest dziś zbyt mocna, żeby zaszkodziło jej kilka wpisów na twitterze.

W tym roku może być gorzej. Pojawiające się ostatnio teksty o Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ mogą być tego zapowiedzią. Rozpętana przed miesiącem wojna o historię to dobra okazja do rozróby, która może rozlać się za granicę. W przeszłości zdarzało się oskarżanie polskich partyzantów o pogromy, czego przykładem sprawa Ejszyszek. W 1944 r. oddział AK miał tam zlikwidować oficera NKWD, ale zamiast niego w strzelaninie zginęła żona i syn lokalnego kolaboranta sowieckiej bezpieki. NKWD stwierdziła, że akowcy dopuścili się pogromu, a na te ustalenia bez skrępowania powoływała się autorka wydanej w latach 90. książki.

Mam nadzieję, że się mylę, a 1 marca będzie można spokojnie uczcić Wyklętych. Polska musi być jednak przygotowana na nową falę zamieszania. Nie chodzi mi o to, żeby prewencyjnie oskarżać kogoś o manipulacje, zanim jeszcze zdąży cokolwiek zrobić. Trzeba po prostu przewidywać możliwe kłopoty, zanim zaskoczy nas artykuł o antysemityzmie AK w „New York Timesie” czy „Washington Post”. Cieszę się, że polskie ministerstwa zaczynają robić to, co do nich należy, czego przykładem plany uruchomienia w Nowym Jorku muzeum Polaków Ratujących Żydów. Na razie jednak, jak pokazała afera z oszczerczym wobec naszego kraju spotem fundacji Rudermanów, Polska ciągle jest w defensywie. 

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • gut
    25.02.2018 11:23
    Cała ta - sytuacja to, taka - jak - «Zupa Z Sępów.»
    ▃ ▄ ▅ Polska dlatego długo nie pokazywała się na mapie, bo była rozebrana.
    ▆ ▅ ▄ Alojzy Żółkowski
    doceń 0
  • Kuba
    25.02.2018 15:48
    Dlaczego mamy upamiętniać pamięć np Brygady Świętokrzyskiej, która otwarcie odmówiła podporządkowaniu się polskiemu rządowi na uchodźstwie i dowództwu AK? A NSZ karały śmiercią tych, którzy przyłączyli się do AK. W tej walce o historię nie zgubmy prawdy... Panie Redaktorze, proszę!
    doceń 14
  • Janek
    25.02.2018 17:38
    Żołnierze Wyklęci to kwintesencja naszej narodowej głupoty. Idea walki bezsensownej, z góry skazanej na porażkę, walka bez rozsądku i celu, walka dla samej walki. Żal mi tych żołnierzy ale proszę nie róbmy z nich wzorców do naśladowania. Zwłaszcza, że ideałami ci ludzie przeważnie nie byli.
  • Ktoś
    25.02.2018 23:09
    "Polska ciągle jest w defensywie" - rety, Panie Jakubie, to katolickie pismo! Nie musimy nieustannie puszyć piórka. Miłość Chrystusa jest ponad narodowe egoizmy, niech Pan czasem pokaże, że to dla Pana ważniejsze.
    doceń 15

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.