Nowy numer 42/2018 Archiwum

Bóg i Człowiek

Wielki Post, który rozpoczynamy Środą Popielcową, nawiązuje do czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni. Zbawiciel poddał się temu dobrowolnie na początku swej publicznej działalności.

Powyższy obraz zaprezentowano po raz pierwszy w grudniu 1872 r. w Sankt Petersburgu, na wystawie grupy artystycznej Pieriedwiżników, do której należał Iwan Kramskoj. „Chciałem przedstawić dramatyczną chwilę wyboru dokonywanego przez Chrystusa” – tłumaczył później sam artysta. Jezus wiedział, że misja, którą podejmuje, będzie się dla Niego wiązać z niewyobrażalnym cierpieniem. Poważna twarz i kurczowo ściśnięte dłonie sygnalizują wewnętrzną walkę, którą musiał stoczyć jako człowiek. Artysta zrezygnował z konwencjonalnego motywu kuszenia przez szatana. Oświetlone zimnymi promieniami zachodzącego słońca surowe skały budują jednak przejmujący nastrój zmagań duchowych.

Linia horyzontu przebiega niemal dokładnie w połowie malowidła, dzieląc je na dwie części. Dolna, wypełniona skałami, to część „ludzka”, charakteryzująca się obawami, lękiem, słabością. Część górna, „boska”, to błękitne niebo, symbol nadziei i spokoju. Postać Chrystusa w połowie przebywa w części „ludzkiej”, w połowie w części „boskiej”.

„To mój pierwszy obraz, nad którym pracowałem poważnie, łzami i krwią” – mówił później 35-letni wówczas malarz. Jego dzieło wzbudziło duże zainteresowanie i zebrało wiele pochwał. Artystę spotkały jednak także zarzuty, że namalował Chrystusa w manierze malarstwa zachodnioeuropejskiego, dystansując się od tradycji prawosławnych ikon.

Z Moskwy do Sankt Petersburga przyjechał bogaty kupiec i przemysłowiec Paweł Michajłowicz Trietjakow i za 6 tysięcy rubli kupił obraz do stworzonej przez siebie w 1856 roku galerii, która obecnie jest jednym z najważniejszych muzeów w Rosji.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji