Nowy numer 33/2018 Archiwum

Pomyślmy też o tych, co odchodzą od zmysłów

Odszedł od zmysłów. Mk 3,21

Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».


Bliscy Jezusa nie rozumieją, kim On jest i co dzieje się wokół Niego. Przewidują najgorsze: wstyd i hańbę dla rodziny. I chcą temu zapobiec. A może w świetle słów posądzenia, że „odszedł od zmysłów”, warto pomyśleć o tych, którzy naprawdę borykają się z chorobami natury psychicznej. Wśród przyczyn nowych form zaburzeń umysłowych uczeni wymieniają m.in. negatywny wpływ kryzysu wartości moralnych. Zwiększa on poczucie osamotnienia, doprowadza do rozpadu tradycyjne struktury więzi społecznych, poczynając od rodziny. Prowadzi to do zepchnięcia na margines społeczeństwa wielu chorych, a w szczególności chorych umysłowo. Jakże często uważani są oni jedynie za przykry ciężar dla rodziny i wspólnoty. Naszym obowiązkiem jest przyczyniać się do tego, by ich godność była uznawana, szanowana i chroniona.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama