Nowy numer 25/2018 Archiwum

Węgrzy pamiętają

W Budapeszcie stanie pomnik Lecha Kaczyńskiego

Rada Miejska Budapesztu na wniosek nadburmistrza Istvána Tarlósa podjęła w środę uchwałę o budowie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pomnik stanie w centrum miasta w przyszłym roku. Dokładna lokalizacja nie jest jeszcze znana, podobnie jak kształt monumentu. Inicjatorem budowy pomnika był Máté Kocsis, lider partii Fidesz w stolicy Węgier. Idea otrzymała wsparcie ze strony najważniejszych polityków węgierskich. W trakcie dzisiejszej debaty podkreślano, że przyjaźń polsko-węgierska „przez stulecia ukazywała swoją szczególną siłę, jak w czasach pierwszych królewskich dynastii, a później króla Stefana Batorego, księcia Rakoczego, zrywu niepodległościowego Wiosny Ludów, tak w okresie strasznych wojen światowych, kiedy wzajemnie świadczyliśmy pomoc swoim uchodźcom”.

W uzasadnieniu podkreślono, że jedną z wybitnych postaci, która budowała te wyjątkowe stosunki „był Lech Kaczyński - były prezydent Polski, który zginął w tragicznej katastrofie w 2010 roku.”. Podkreślano, że bezdyskusyjna jest rola Lecha Kaczyńskiego w ustanowieniu demokratycznej Polski po upadku komunizmu. „Podobnie jak żywiona przez niego przyjaźń do Węgrów, z powodu czego do dzisiaj pozostajemy jego dłużnikami”. W trakcie debaty przeciwko budowie pomnika opowiedzieli się jedynie radni postkomuniści. Paradoksalnie argumentowali to tym, że najpierw należałoby uhonorować postać marszałka Józefa Piłsudskiego. Jednak w czasie głosowania nawet oni nie byli przeciwko postawieniu pomnika prezydentowi Kaczyńskiemu, jedynie wstrzymali się od głosu. Ich głosy sprawiły, że samorząd Budapesztu zaczął się poważnie zastanawiać, czy nie należy także uczcić pamięci marszałka Piłsudskiego.

Na Węgrzech pamiętają o przyjaźni, jaka łączyła Marszałka z rządzącym Węgrami w okresie międzywojennym regentem Miklósem Horthym. Piłsudski wielokrotnie podkreślał rolę Węgrów w Bitwie Warszawskiej. Kiedy latem 1920 r. bolszewicy zbliżali się pod Warszawę, właśnie dostawy amunicji i broni z Węgier pozwoliły armii polskiej uzupełnić zapasy i pobić wroga. W Budapeszcie postać Piłsudskiego upamiętniają obecnie dwie tablice: na jednej z ulic oraz w kościele polskim w dzielnicy Kőbánya. Marszałek jest tam wspominany jako bohater „który powstrzymał nawałę bolszewicką". Radni z budapeszteńskiego klubu Fidesz podziękowali postkomunistom za pomysł postawienia pomnika Piłsudskiemu. Być może więc za rok będziemy świętowali w Budapeszcie odsłonięcie dwóch pomników: Lecha Kaczyńskiego oraz Józefa Piłsudskiego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Trolejbusńń
    06.12.2017 22:44
    No to pora, by postawić pomnik Horthyego w Warszawie
    doceń 2
  • JAWA25
    06.12.2017 22:51
    https://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2010/art,9,1312,pawel-wypych-jezeli-prezydent-pojedzie-do-moskwy-zaprosi-wojciecha-jaruzelskiego-do-samolotu.html
    doceń 10
  • kskiba19
    07.12.2017 00:31
    Co do pomników, to ja bym chciał, żeby w Polsce powstawały przede wszystkim pomniki ludzi sukcesu z naszej historii. Jest ich trochę.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama