Nowy numer 24/2018 Archiwum

Co zrobiliśmy nie tak?

Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa! Łk 1,38

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.

Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.

Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.

Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”.

Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”

Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”
Wtedy odszedł od Niej anioł.


Rozmawiałem z matką siedmiorga dorosłych dzieci. – Czwórka moich chłopaków trzyma się zupełnie nieźle, dziewczyny są totalnie pogubione – mówiła. – Co zrobiliśmy nie tak? – pytała. Nie wiem. Wiem, że zewsząd słyszą: masz prawo do egotyzmu, do agresji, do orgazmu, do swojego brzucha, do ateizmu, do zmiany płci, do nienawiści wobec mężczyzn. Nie bądź ani dziewicą, ani matką. Nie bądź potulną służebnicą. Moja mama mówi, że to się szatanowi w naszej epoce udało: atak na kobiety. Rzekłbym: częściowo. Bo nie na wszystkie. Nie na te, które chroni Niepokalana. Bowiem dla Boga nie ma nic niemożliwego, także dzisiaj. One idą za Jej głosem: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!”

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • mee...
    08.12.2017 11:54
    Powrot do zycia wiecznego poprzez cialo czlowieka zrodzone z Maryji dziewicy...Syn, ktory byl, rodzi sie w ciele na odkupienie grzechow pierwszych ludzi, grzechu, ktory zainfekowal wszystkich ludzi. Syn w pelni czlowiek wzdryga sie przed bolem i okrutna smiercia - prosi Ojca w niebie: jezeli jest to mozliwe, to odal ode mnie ten kielich goryczy...Chrystus jest posluszny Ojcu. My bedac posluszni Chrystusowi powrocimy do zycia wiecznego...Prosmy Boga, Bog slucha - Jego wola sie dzieje.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama