Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Pieronek prywatnie

Czy na medialne wypowiedzi biskupa Pieronka nie powinna zareagować jakaś kościelna władza? – pytają wierni.

Nie tak dawno biskup Pieronek na łamach włoskiego czasopisma „Famiglia Cristiana” tak „informował” o Polsce: „Wszyscy Polacy, którzy uczestniczyli w Różańcu [do Granic], są przeciwko nauczaniu papieża Franciszka”; „Prawo i Sprawiedliwość wymazuje najnowszą historię Polski”; „Reforma szkoły jest rzeczą tragiczną, która cofa nas do czasów reżimu komunistycznego”; „Każdego dnia widzimy, że rząd angażuje się w demontowanie jakiegoś fragmentu demokracji. […] Kierunek, który obrał rząd, przenosi Polskę z powrotem do reżimu komunistycznego”.

Nic dziwnego, że ktoś, kto za granicą opowiada takie rzeczy, zachwycił się postawą samobójcy, który w pozostawionym liście za swoją śmierć obwinia „prezesa PiS-u i PiS-owską nomenklaturę”, bo niszczą wolność i demokrację. Pieronek zachwyca się bohaterstwem desperata i podkreśla, że list samobójcy wskazuje, iż jego umysł „był świeży i pełen mądrości”.

Czy wobec takich wypowiedzi emerytowanego biskupa nie powinna zareagować jakaś kościelna władza? – pytają wierni. Tymczasem na Twitterze @ EpiskopatNews ukazał się wpis: „Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, również bp T. Pieronek. Jednak nie należy utożsamiać prywatnych wypowiedzi ze stanowiskiem Episkopatu”.

To zdanie niestety pogłębiło zamieszanie. Wpis został usunięty. Odwołanie się do prywatności biskupa Pieronka nie było najlepszym pomysłem. Chociażby dlatego, że przecież istnieją Normy KEP o udziale duchownych w mediach, w których czytamy m.in.: „Duchowni wypowiadający się w mediach winni cechować się wiernością nauce Ewangelii, rzetelną wiedzą, roztropnością i odpowiedzialnością za wypowiedziane słowo […]. Wypowiadając się w sprawach nauki katolickiej lub obyczajów, duchowni winni pamiętać, że są powołani do głoszenia nauki Chrystusa, a nie własnych opinii”.

Zachwycanie się w mediach samobójcą tylko dlatego, że poddał się kompletnie histerii totalnej opozycji, nie wydaje się zgodne z powyższymi wskazaniami. Tym bardziej że zacytowane Normy precyzują, że szczególna odpowiedzialność spoczywa na tych, których funkcja w Kościele sprawia, „iż wypowiedzi ich mogą być odebrane jako angażowanie autorytetu Kościoła”. A zatem problem politycznych obsesji biskupa Pieronka trwa. Jego wypowiedzi nie tylko wprowadzają zamieszanie i zgorszenie wśród wiernych, ale także kreują za granicą zafałszowany obraz Polski i polskiego Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł
  • Krzysztof_Euzebiusz
    19.11.2017 12:35
    Proszę Księdza Profesora, biskup Pieronek swego czasu pomógł mi bardzo, pokrzepił mnie, gdy duchowo byłem w dołku. A teraz słyszę od katolickiego księdza profesora słowa krytyki pod adresem księdza biskupa i to takiej krytyki, która - w moim odczuciu - pozbawiona jest Jezusa Chrystusa. W tym kontekście chcę powiedzieć, że bardziej bliski jest mi chrystusowy biskup, który nie jest doskonały i który, jako taki, podlega krytyce, niż profesor, który, jak się wydaje, Chrystusa już nie potrzebuje, a jak nie potrzebuje to sam dla siebie i, o zgrozo, również dla innych, czyni się bogiem. Księdza profesora rzymskiej uczelni proszę jeszcze o przyjęcie mojego braterskiego upomnienia w postaci parafrazy słów Marka Grechuty: nie dokazuj miły, nie dokazuj, przecież nie jest z Ciebie taki bóg. PS. Słowo "miły" rozumiem tu jako umiłowany w Chrystusie i to bez ironii.
    doceń 11
  • Józef K.
    19.11.2017 18:43
    Użyty w tekście zwrot " totalna opozycja " , wskazuje , że Ojciec politycznie jednoznacznie się już określa. To może w następnym felietonie o panującym w Polsce błogostanie , który zakłóca " totalna opozycja " oraz manipulowani przez nią " pożyteczni idioci " typu nieszczęsnego Pana Piotra. Zresztą może należy wyrazić po prostu , co w sercu gra i napisać wprost " wrogowie narodu ".
    doceń 4
  • Beata Bulińska
    19.11.2017 23:05
    Tu nie chodzi o zachwyt nad samobójstwem ale o refleksję nad przyczynami i treścią listu. Chyba, że refleksję uzna X za histerię? Dlaczego osoba posiadająca inne niż podlaskie poglądy jest traktowana jako historyk i wróg? Oj, ideolo, ideolo
    doceń 3
  • emeryt
    21.11.2017 13:17
    Księże Dariuszu, a jak rozumieć wypowiedzi kard. Jędraszewskiego chwalącego tzw. "żołnierzy wyklętych /przeklętych/"? Przecież ci ludzie zabijali, nie chcę dodać mordowali niewinnych ludzi! Pochwała 5 przykazania Dekalogu? I to z ust kardynała?
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji