Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Każdy rozwiązuje swoim życiem zakład Pascala

Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł. Mt 16,26

Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?

Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim».


Kiedy czytam ten fragment Ewangelii według św. Mateusza, od razu przychodzi mi na myśl tzw. zakład Pascala. Wedle niego, gdy zawierzamy Bogu, ryzykujemy najwyżej utratę jakże ulotnych ziemskich przyjemności, które zaoferować nam może doczesne życie. Za to „obstawiając” istnienie Boga, gdyby – po najdłuższym życiu – okazało się, że mieliśmy rację, że Bóg istnieje, że Jego nakazy i zakazy obwiązują i my się do nich stosowaliśmy – zyskujemy życie wieczne. Jeśli zaś postępujemy w swoim życiu tak, jakby Bóg nie istniał, a dusza nieśmiertelna była ledwie fantomem, ryzykujemy wieczne potępienie. Każdy, nie tylko słuchacz uniwersyteckiego kursu historii filozofii, rozwiązuje swoim życiem zakład Pascala, zakład, o którym tak naprawdę mógł w ogóle nie słyszeć. To w gruncie rzeczy najważniejszy zakład, jaki człowiek musi w życiu podjąć. „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł”?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Gość
    11.08.2017 00:44
    Heretyk Pascal - jansenista - nie jest dla mnie autorytetem, a jego zakład był idiotyczny.
    doceń 1
  • Tomek
    11.08.2017 08:14
    Napisał poprzednik tyle, ile wie; a wie tyle co zje... Po co w ogóle zabiera głos, gdy nie ma pojęcia o tym, co pisze... żal... A dla. B. Pascala - PODZIEKOWANIE, że daje nam silną motywację do godnego życia. Chwała Jezusowi!!!
    doceń 4
  • Gość
    11.08.2017 10:51
    Zakład Paskala trochę inaczej wygląda -zakładamy ,że Bóg istnieje ,więc żyjemy uczciwie po śmierci zyskujemy zbawienie wieczne.Możemy założyć, że Boga nie ma ,ale mimo tego żyjemy uczciwie i po śmierci w zaświatach jeśli okaże się , że Boga nie ma ,to mamy satysfakcję , że żyliśmy zgodnie z przykazaniami , żyliśmy uczciwie!!
    doceń 1
  • Gość
    11.08.2017 18:02
    Niestety B. Pascal nie miał racji z tym swoim zakładem. Pismo św. uczy: "Gdybyśmy tylko w tym życiu w Chrystusie pokładali nadzieję, bylibyśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania” (1 Kor 15,19). Czyli nie da się być chrześcijaninem i prowadzić prawdziwie chrześcijańskiego życia, jeśli amputuje się perspektywę wieczności.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama