Nowy numer 49/2019 Archiwum

Nie będę płakał po Opolu

Dotąd festiwal był tylko imprezą odgrzewanych kotletów, teraz na dokładkę mamy disco-polo.

Festiwal w Opolu nie odbędzie się, przynajmniej ten organizowany przez TVP. Prezydent miasta wypowiedział umowę, gdy kolejne gwiazdy odwołały swój występ. Z kolei Jacek Kurski zapowiedział zorganizowanie festiwalu w innym mieście.

Według doniesień „Gazety Wyborczej” zaczęło się od tego, że prezes Kurski chciał zablokować udział Kayah w jubileuszowym koncercie Maryli Rodowicz. O występie piosenkarki, która aktywnie udzielała się na manifestacjach KOD-u, miał powiedzieć: „Po moim trupie”. On sam twierdzi jednak, że to nieprawda. Aby załagodzić sytuację, wręczył Maryli Rodowicz bukiet kwiatów, zaś dama polskiej piosenki zapewniła, że wszyscy wystąpią. Tyle że zaraz potem Kayah sama się wycofała, a potem ruszyła lawina kolejnych rezygnacji.

Trudno powiedzieć, o co tu naprawdę chodzi, bo mamy słowo przeciwko słowu. Jeśli Kayah faktycznie była blokowana z powodów politycznych, to błąd, bo miała przecież tylko śpiewać piosenki, a to jej wychodzi dobrze. Jak teraz TVP uzupełni listę artystów? Póki co, mówi się, że wystąpią Jan Pietrzak i Zenon Martyniuk. Niestety, to drugie nazwisko jest smutnym symbolem równi pochyłej, po której staczał się ostatnio opolski festiwal. Dotąd był jednak tylko imprezą odgrzewanych kotletów, teraz na dokładkę mamy disco-polo. Po Opolu więc płakać nie zamierzam, co do imprezy w nowej lokalizacji można mieć jednak także spore obawy.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Szymon Babuchowski

Kierownik działu „Kultura”

Doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Przez cztery lata pracował jako nauczyciel języka polskiego, w „Gościu” jest od 2004 roku. Poeta, autor pięciu tomów wierszy. Dwa ostatnie były nominowane do Orfeusza – Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego, a „Jak daleko” został dodatkowo uhonorowany Orfeuszem Czytelników. Laureat Nagrody Fundacji im. ks. Janusza St. Pasierba, stypendysta Fundacji Grazella im. Anny Siemieńskiej. Tłumaczony na język hiszpański, francuski, serbski, chorwacki, czarnogórski, czeski i słoweński. W latach 2008-2016 prowadził dział poetycki w magazynie „44/ Czterdzieści i Cztery”. Wraz z zespołem Dobre Ludzie nagrał płyty: Łagodne przejście (2015) i Dalej (2019). Jest też pomysłodawcą i współautorem zbioru reportaży z Ameryki Południowej „Kościół na końcu świata” oraz autorem wywiadu rzeki z Natalią Niemen „Niebo będzie później”. Jego wiersze i teksty śpiewają m.in. Natalia Niemen i Stanisław Soyka.

Kontakt:
szymon.babuchowski@gosc.pl
Więcej artykułów Szymona Babuchowskiego

 

Zobacz także

  • Gość
    25.05.2017 12:22
    Dajcie spokój z tymi tandetnymi festiwalami, szkoda na to publicznych pieniędzy, ileż można słuchać i oglądać te same podstarzałe śpiewające paniusie ?
  • Gość
    25.05.2017 23:40
    W programie "warto rozmawiać" jeden z artystów stwierdził, że nie chodziło o Kayach tylko od dr Misio i piosenkę Pisio, a w zasadzie o teledysk. Państwo celebryci "wymyślili powód" bo im się terminy pokrywały z innym festiwalem komercyjnej tv i taka jest prawda. A disco polo słucha 70 procent społeczeństwa bo to jedyne co można w mediach po polsku posłuchać, kto ma radio w aucie to wie o czym mowa.
    doceń 1
  • Contral
    28.05.2017 18:11
    Degrengolada festiwalu w Opolu zaczęła się jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. I nie chodzi tylko o disco polo. Zdarzyło się raz, że nagrodzono osobę, niemiłosiernie fałszowała co mocno zirytowało kiedyś Andrzeja Sikorowskiego. Zresztą laureata jednego z festiwali. Bo kiedyś dbano przede wszystkim o poziom artystyczny festiwalu. A teraz...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji