Do Komisji Europejskiej wpłynął list od organizacji pozarządowych. Jego autorzy domagają się, by pilnie wprowadzić sankcje wobec Polski, bo sytuacja już do tego dojrzała. „Komisja Europejska jest zobowiązana działać zdecydowanie i szybko, gdy zasady założycielskie Unii są zagrożone” – alarmuje Draginja Nadażdin, dyrektorka Amnesty International Polska. List nie ma charakteru chłodnej analizy. Jest w nim nieomal groźba, że dalsza zwłoka w zastosowaniu wobec naszego kraju artykułu 7 Traktatu o UE „groziłaby podważeniem wiarygodność Komisji i stanowiłaby wskazanie dla innych państw członkowskich, że mogą one podważać wartości, które zobowiązały się szanować, bez żadnej zdecydowanej reakcji ze strony UE”. Należy więc „zachować czujność i przeciwdziałać wszelkim zagrożeniom, zanim będzie za późno”. Zdaniem autorów listu sankcje stanowiłyby także wyraźny sygnał dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, że Komisja stoi przy jego boku w walce o demokrację, praworządność, prawa człowieka i inne wartości chronione na mocy traktatu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








