Według stacji, w kolumnę rządową miał wjechać samochód z drogi podporządkowanej. Limuzyna pani premier zjechała z drogi.
Jeden z funkcjonariuszy BOR jest ranny. Sama premier odniosła lekkie potłuczenia.
Jak podaje rzecznik rządu, premier Beata Szydło przechodzi rutynowe badania w jednym z małopolskich szpitali, na szczęście nic poważnego pani premier się nie stało.
Do szpitala trafili także kierowca samochodu, którym jechała, i oficer BOR, trafili do szpitala w Oświęcimiu po zderzeniu limuzyny szefowej.
Policja podała, że z limuzyną pani premier zderzył się samochód marki Fiat Cinquecento. Jego dwudziestoletni kierowca był trzeźwy. Jak twierdzi rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, o winie czyjejś nie można jeszcze mówić.
Okoliczności zdarzenia zbada prokuratura.
Kolumna jechała drogą główną. Z drogi podporządkowanej wyjechał inny samochód. Pojazd uderzył w drugie auto kolumny. Limuzyna z premier Szydło zjechała z drogi.
Jeden z funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu jest ranny. Jak udało się ustalić reporterowi RMF FM Pawłowi Pawłowskiemu, prawdopodobnie ma połamane nogi.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/news-wypadek-kolumny-rzadowej-premier-beata-szydlo-opatrywana,nId,2350936#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoJak podaje rzecznik rządu, premier Beata Szydło przechodzi rutynowe badania w jednym z małopolskich szpitali. Rzecznik stwierdza jednak, że "na szczęście nic poważnego pani premier się nie stało".Rzecznik rządu: premier Beata Szydło przechodzi rutynowe badania w jednym z małopolskich szpitali, na szczęście nic poważnego pani premier się nie stało.








