Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Opinie. Gość Niedzielny → Jacek Dziedzina → Więcej niż polityka

Więcej niż polityka przejdź do galerii

Jest coś imponującego w sposobie, w jaki Amerykanie świętują zaprzysiężenie nowego prezydenta. Każdego prezydenta.

Można się z Amerykanów śmiać, że niewiele o świecie wiedzą. Można sobie pokpić z dmuchanego balonu, jakim jest kultura, którą stworzyli. Można mieć do nich żal za błędy w polityce międzynarodowej, a czasem również za ewidentne naruszenie praw innych narodów. Ale jednocześnie nie sposób nie ulec fascynacji systemem, jaki stworzyli. Systemem, w którym twarda gra polityczna przeplata się z poszanowaniem demokratycznych reguł. I w którym przegrani potrafią przegrywać, a zwycięzcy umieją wygrywać bez odrzucania przegranych. Nie sposób nie ulec „magii” ich przywiązania do reguł, które sami stworzyli, oraz do świętowania wszystkiego, co ciągle mimo wszystko scala w jeden organizm tak mocno zróżnicowane społeczeństwo i poszczególne stany. Scala w jedno, jednocześnie podkreślając tę różnorodność i pozwalając jej na własną, lokalną dumę.

Kwintesencją tego systemu są najpierw wybory, a następnie zaprzysiężenie nowego prezydenta. Wydarzenie, które wprawdzie ściąga do stolicy tysiące protestujących, w tym roku wyjątkowo dużo, gotowych zakłócić przebieg uroczystości, ale które zdominowane jest jednak przez tych, dla których odtąd, niezależnie od poglądów, liczy się tylko jedno: mamy nowego prezydenta, gwaranta ciągłości i stabilności imperium.

Wczoraj po południu, w przeddzień zaprzysiężenia Donalda Trumpa, przekonałem się na własne oczy, jak silne jest w Amerykanach przywiązanie do tego sposobu myślenia. Pod Memoriałem Lincolna miała miejsce uroczystość powitania Trumpa w Waszyngtonie. Od mauzoleum ojca amerykańskiej demokracji przez cały teren National Mall dziesiątki tysięcy ludzi świętowało wigilię zaprzysiężenia. Wielki koncert artystów różnej maści (choć bez szału, jeśli chodzi o nazwiska) plus wystąpienie samego prezydenta-elekta zorganizowano nie tylko z pompą, nie tylko z religijnym niemal nabożeństwem (czasem, zresztą, wprost religijnym, ze śpiewem religijnych pieśni), ale też z entuzjazmem i autentyczna radością uczestników. Nie tylko zwolenników nowego prezydenta. Miałem okazję siedzieć wśród prominentnych polityków Partii Republikańskiej, wśród których byli także dotychczasowi krytycy Trumpa. W tłumie byli też zwykli Amerykanie, wśród nich także ci, którzy nie głosowali na ekscentrycznego miliardera, jednak teraz – jak mówili – nie wyobrażają sobie, żeby nie brać udziału w narodowym święcie demokracji. I można oczywiście skwitować to wszystko stwierdzeniem, że to tylko teatr z rozpisanym przez elity scenariuszem, w którym masy chętnie biorą udział. Owszem, teatru, a raczej hollywoodzkich manier filmowych, jest w tym spektaklu niemało. Tyle że oni w tym są mimo wszystko... bardzo autentyczni. Nie ma wątpliwości, że po zaprzysiężeniu rozpocznie się radykalna zmiana w polityce amerykańskiej – zarówno wewnętrznej, jaki i – wiele na to wskazuje – zagranicznej. I że będzie toczyć się zacięty spór i brutalna walka o interesy za kulisami. Ale ten domek z kart trzyma się mocno właśnie dzięki cementowi, jakim jest silna i umocniona wiarą obywateli demokracja. Dziś w pewnym sensie świętujemy razem z Amerykanami. Nawet jeśli nie wszystko w ich polityce nam się podoba, a czasem budzi słuszny sprzeciw. I nawet jeśli mamy obawy co do kierunku, w jakim pod rządami ekipy Trumpa pójdzie amerykańska polityka zagraniczna. Jako zjawisko socjologiczne i jako wydarzenie niemal religijne – zaprzysiężenie prezydenta Stanów Zjednoczonych jest świętem całego demokratycznego świata.

« ‹ 1 › »
Ameryka wstrzymała oddech. Dzień przed zaprzysiężeniem Trumpa

Foto Gość DODANE 19.01.2017

Ameryka wstrzymała oddech. Dzień przed zaprzysiężeniem Trumpa

Program zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 45. prezydenta USA został rozpisany na kilka dni. Kulminacja odbędzie się w 20 stycznia po południu, czasu polskiego, kiedy Trump złoży przysięgę na Biblię. Zdjęcia: Jakub Szymczuk  

Jacek Dziedzina Jacek Dziedzina

|

20.01.2017 07:12 GOSC.PL

publikacja 20.01.2017 07:12

6 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DONALD TRUMP
  • PREZYDENT USA
  • WYBORY W USA

Jacek Dziedzina Jacek Dziedzina W „Gościu” od 2006 roku. Z wykształcenia socjolog. Twórca i redaktor naczelny magazynu popularnonaukowego „Historia Kościoła”. Kierownik Działu „Świat” w GN. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za rozwój portalu gosc.pl. Autor kilku tysięcy artykułów, w tym reportaży z całego świata, wywiadów i analiz. Specjalizuje się w tematyce międzynarodowej i sprawach związanych z nową ewangelizacją i życiem Kościoła. Członek Zarządu Alpha Polska. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii „Publicystyka”. Wydawca, producent i autor książek.

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X