Nowy numer 24/2021 Archiwum

Zalewska: MEN przedstawi podstawy programowe

MEN w środę przedstawi podstawy programowe - poinformowała minister edukacji Anna Zalewska. Jak mówiła, znajdą się w nich m.in. podstawy programowania, podstawy gry w szachy; będą też "wzmocnione" języki obce i historia.

Zalewska w środę w TVP Info wyraziła nadzieję, że nowe podstawy programowe "usatysfakcjonują nauczycieli i będą odpowiadały poziomowi i oczekiwaniom dzieci".

"O godz. 13.30 pan Kopeć (wiceminister edukacji) będzie je (podstawy programowe) prezentował. Mogę powiedzieć jedno: do wczesnoszkolnej edukacji, do (klas) 1-3 mamy podstawy programowe, które uwzględniają nasze zapowiedzi, które wynikały z debat; podkreślone jest czytanie, będą podstawy programowania, bo taki jest wymóg cywilizacyjny, i będą podstawy gry w szachy, to m.in. badania, które mówiły o tym, że w ten sposób trzeba wzmocnić nauczanie matematyki" - powiedziała szefowa MEN.

Jak mówiła, zostaną też "wzmocnione" języki obce i historia, ale też pozostałe przedmioty.

Zalewska nie chciała zdradzić dalszych szczegółów podstawy programowej. "O 13.30 umówiłam się z dziennikarzami i obywatelami, że wszystko pokażemy razem" - wyjaśniła.

Szefowa MEN zapowiadała wcześniej, że do końca listopada przedstawi nowe podstawy programowe (opisujące, co uczeń powinien umieć, kończąc dany etap edukacji), towarzyszące wprowadzeniu nowej struktury szkół. Jako pierwsi zgodnie z nimi uczyć się będą uczniowie klas I, IV i VII szkoły podstawowej oraz I klasy szkoły branżowej. To od tych klas rozpocznie się jesienią 2017 r. zmiana w nauczaniu. Nowa podstawa będzie wprowadzana stopniowo, tak by docelowo objąć wszystkie roczniki.

Brak podstaw programowych, zbyt mało czasu na ich przygotowywanie i zapoznanie się z nimi - to niektóre z najczęściej wysuwanych zarzutów wobec reformy edukacji.

Zgodnie z planowaną przez rząd reformą w miejsce obecnie istniejących typów szkół mają się pojawić: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. Zmiany miałyby się rozpocząć od roku szkolnego 2017/2018.

We wtorek Sejm rozpoczął prace nad projektami ustaw wprowadzającymi reformę: Prawem Oświatowym i Przepisami wprowadzającymi Prawo Oświatowe.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama