Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Czarna ściema

To nas, tych po stronie życia, jest więcej. Diabeł o tym wie, dlatego wrzeszczy ustami aborcjonistów coraz głośniej. Ale jego czas już się skończył.

Hasła, które szalejące z nienawiści kobiety (i niestety, mężczyźni też) wykrzykują, są nie tyle śmieszne, głupie czy nie na miejscu, ale i nawet przerażające w swej bezmyślności. (Już pomijam takie perełki jak "Aborcja w obronie życia", czy "NIE dla władców macic" - swoją drogą ciekawe, kim są ci władcy i jak wygląda ich zarządzanie macicami...?). Zdarzają się też małe wpadki obrończyń morderstw, jak wypowiedź Joanny Scheuring-Wielgus, która w szale zawołała "Stop dyktaturze kobiet!" Ma rację kobieta, nie będą nam feministki mówiły, jak mamy żyć!

Ale nienawiść do nienarodzonych wylewa się przede wszystkim na Kościół katolicki - no bo dla promotorów aborcji to przyczyna wszelkiego zła i niesprawiedliwości na tym świecie. Na jednym transparencie jest: "Zabierz swój różaniec od mojej macicy" - wymowne, zwłaszcza, że mamy październik, miesiąc różańca świętego. "Złóżmy w ofierze życie kobiet Ojcu Świętemu" - głosi inny transparent. Na jednym z plakatów narysowano kobiece ograny rozrodcze z żołnierskim hełmem z napisem "Macice wyklęte". Mam wrażenie, że ktoś tu ma jakiś "maciczny" kompleks. Pomijam, że na moje oko większość tych dziewczynek ubranych w żałobne stroje nigdy nie rodziło i najwyraźniej korzystają z tego, że na studiach zajęcia jeszcze na dobre się nie rozpoczęły i mogą sobie pochodzić po ulicy i pokrzyczeć. Łaaa, jestem taka ważna i zagłuszana przez męski szowinizm! Macice górą!

Zwolennicy mordowania jazgoczą także o prawie do "wolnego wyboru" i że kler wraz z PiS-em chcą ich go pozbawić. Drodzy aborcjoniści, inny "zwykły" morderca też ma prawo wyboru - może zabić lub nie. Tak samo gwałciciel ma prawo wyboru, i złodziej i kłamca - a że dokonują złych wyborów, to sprawa ich sumienia. A państwo, żeby chronić resztę społeczeństwa, musi im przypomnieć, że zło, którego się dopuścili, jest przestępstwem.

A teraz na poważnie - skala nienawiści jest naprawdę przeogromna. Widać wyraźnie, że to diabeł, nasz przeciwnik, najbardziej wścieka się z powodu wiszącej nad Polską "groźby" całkowitego zakazu aborcji. A skoro ujawnia swoje zło w postaci czarnych mszy, przepraszam, czarnych marszów, to znaczy, że jest już z nim krucho. On wie, że już przegrał, a im głośniej wyje, tym szybszy jego koniec. Dołączam się do apelu redakcyjnej koleżanki i też w tych dniach szczególnie modlę się na różańcu za wszystkich zwolenników aborcji. To nas, tych za życiem, jest więcej, nie tych krzykaczy. Oni po prostu bardziej rzucają się w oczy, ale prawda jest po "jasnej stronie mocy". Bożej mocy.

« 1 »
oceń artykuł
  • Przerażona
    04.10.2016 23:45
    Szanowna Pani, apeluję o więcej empatii, zrozumienia i wyobraźni. Uczestniczki marszu to nie ziejące nienawiścią zwolenniczki mordowania niewinnych dzieci. To kobiety, które czują się zagrożone. To kobiety, które boją się o swoje dzieci. Szanowna Pani, gdyby postulowana ustawa obowiązywała kilka tygodni temu, najprawdopodobniej mnie nie byłoby już na świecie, bo lekarze zwlekaliby do ostatniej chwili z przeprowadzeniem operacji ratującej moje życie. Zagrożenie dla mojego życia spowodowała ciąża jajowodowa. Mam kilkuletnie dziecko. Na myśl, że mogłoby stracić matkę, pęka mi serce. Jestem mu potrzebna! Szanowna Pani, gdyby postulowana ustawa obowiązywała od kilku lat, miałabym już dwie sprawy sądowe, podczas których usiłowano by dociec, czy poronienie dwojga dzieci aby na pewno było dla mnie tragedią - a może jednak celowym działaniem. Szanowna Pani, ja się do tej pory nie pozbierałam psychicznie po tych trzech stratach. Chodzę do moich Dzieci na cmentarz i płaczę nad ich grobem. I boję się, panicznie się boję, tego, co przyniesie przyszłość. Dlatego byłam na proteście. Nazywając mnie i wszystkie podobne mi kobiety "aborcjonistkami" i "zwolenniczkami mordowania" pokazuje Pani kompletną ignorancję i bezduszność. Apeluję o chwilę refleksji i zmianę tonu, bo swoim zachowaniem bardzo krzywdzi Pani bliźnich. Nie tego nauczał Pan Jezus.
    doceń 8
  • Przerażona c.d.
    04.10.2016 23:48
    Aha, i jeszcze jedno. To nie jest ściema. I ja też stoję po stronie życia. Nie jest moją winą, że życie nie stoi po mojej stronie. Że moje dzieci umierają. I to jest dramat mój i moich najbliższych, a prokurator nie ma nic do tego.
    doceń 7
  • Gość
    05.10.2016 02:12
    Nie rozumiem tych oburzonych glosow - p. Kopytowska prezentuje przeciez zawsze taki sam poziom wiec skad to zdumienie? P. Kopytowska to glos polskiego katolicyzmu. Enjoy.
    doceń 0
  • Gość
    11.10.2016 22:32
    Szanowna Pani Kopytowska, czy kiedykolwiek urodziła Pani dziecko ? Czy kiedykolwiek zaadoptowała Pani dziecko z domu dziecka, które zostało oddane przez 12-letnią matkę, która urodziła to dziecko i oddala je do adopcji ? Jakim prawem Pani naucza innych ludzi moralności i standardów moralnych ?

    Zanim napisze Pani tego typu artykuł, oskarżające innych ludzi o morderstwo, proszę zobaczyć filmy dokumentalne i poczytać artykuły o skutkach wprowadzenia w Salwadorze i kilku innych krajach całkowitego zakazu aborcji. Z filmów tych bowiem wynika, że kobiety, które mają trudne ciąże zagrażające życiu tych kobiet umierają w szpitalach, ponieważ lekarze boją się odpowiedzialności karnej za usunięcie takiej ciąży zagrażającej życiu kobiety, gdyż to jest traktowane wtedy jak zabójstwo człowieka ( zakaz aborcji = zakaz mordowania ludzi). Jak wynika z filmu z relacji lekarki w Klinice Położnictwa i Ginekologii w Salwadorze, już 88 kobiet zmarło w ten sposób. Np. kobieta w 23 tygodniu ciąży, która krwawiła z macicy, wkrótce zmarła, a lekarze bali się ją ratować poprzez usunięcie ciąży. Dlaczego ? Dlatego, że bali się odpowiedzialności karnej. Proszę sobie obejrzeć te filmy. Jeśli znajdę taki link to wkleję tutaj następnym razem.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • Przerażona
    04.10.2016 23:45
    Szanowna Pani, apeluję o więcej empatii, zrozumienia i wyobraźni. Uczestniczki marszu to nie ziejące nienawiścią zwolenniczki mordowania niewinnych dzieci. To kobiety, które czują się zagrożone. To kobiety, które boją się o swoje dzieci. Szanowna Pani, gdyby postulowana ustawa obowiązywała kilka tygodni temu, najprawdopodobniej mnie nie byłoby już na świecie, bo lekarze zwlekaliby do ostatniej chwili z przeprowadzeniem operacji ratującej moje życie. Zagrożenie dla mojego życia spowodowała ciąża jajowodowa. Mam kilkuletnie dziecko. Na myśl, że mogłoby stracić matkę, pęka mi serce. Jestem mu potrzebna! Szanowna Pani, gdyby postulowana ustawa obowiązywała od kilku lat, miałabym już dwie sprawy sądowe, podczas których usiłowano by dociec, czy poronienie dwojga dzieci aby na pewno było dla mnie tragedią - a może jednak celowym działaniem. Szanowna Pani, ja się do tej pory nie pozbierałam psychicznie po tych trzech stratach. Chodzę do moich Dzieci na cmentarz i płaczę nad ich grobem. I boję się, panicznie się boję, tego, co przyniesie przyszłość. Dlatego byłam na proteście. Nazywając mnie i wszystkie podobne mi kobiety "aborcjonistkami" i "zwolenniczkami mordowania" pokazuje Pani kompletną ignorancję i bezduszność. Apeluję o chwilę refleksji i zmianę tonu, bo swoim zachowaniem bardzo krzywdzi Pani bliźnich. Nie tego nauczał Pan Jezus.
    doceń 8
  • Przerażona c.d.
    04.10.2016 23:48
    Aha, i jeszcze jedno. To nie jest ściema. I ja też stoję po stronie życia. Nie jest moją winą, że życie nie stoi po mojej stronie. Że moje dzieci umierają. I to jest dramat mój i moich najbliższych, a prokurator nie ma nic do tego.
    doceń 7
  • Gość
    05.10.2016 02:12
    Nie rozumiem tych oburzonych glosow - p. Kopytowska prezentuje przeciez zawsze taki sam poziom wiec skad to zdumienie? P. Kopytowska to glos polskiego katolicyzmu. Enjoy.
    doceń 0
  • Gość
    11.10.2016 22:32
    Szanowna Pani Kopytowska, czy kiedykolwiek urodziła Pani dziecko ? Czy kiedykolwiek zaadoptowała Pani dziecko z domu dziecka, które zostało oddane przez 12-letnią matkę, która urodziła to dziecko i oddala je do adopcji ? Jakim prawem Pani naucza innych ludzi moralności i standardów moralnych ?

    Zanim napisze Pani tego typu artykuł, oskarżające innych ludzi o morderstwo, proszę zobaczyć filmy dokumentalne i poczytać artykuły o skutkach wprowadzenia w Salwadorze i kilku innych krajach całkowitego zakazu aborcji. Z filmów tych bowiem wynika, że kobiety, które mają trudne ciąże zagrażające życiu tych kobiet umierają w szpitalach, ponieważ lekarze boją się odpowiedzialności karnej za usunięcie takiej ciąży zagrażającej życiu kobiety, gdyż to jest traktowane wtedy jak zabójstwo człowieka ( zakaz aborcji = zakaz mordowania ludzi). Jak wynika z filmu z relacji lekarki w Klinice Położnictwa i Ginekologii w Salwadorze, już 88 kobiet zmarło w ten sposób. Np. kobieta w 23 tygodniu ciąży, która krwawiła z macicy, wkrótce zmarła, a lekarze bali się ją ratować poprzez usunięcie ciąży. Dlaczego ? Dlatego, że bali się odpowiedzialności karnej. Proszę sobie obejrzeć te filmy. Jeśli znajdę taki link to wkleję tutaj następnym razem.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama