Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ambulans Miłosierdzia

To Ojciec Święty Franciszek jest w dużej mierze odpowiedzialny za to całe zamieszanie, raban, jaki robimy w Wieńcu i okolicy – mówił proboszcz ks. Witold Dorsz, podczas Ewangelizacyjnych Misji Parafialnych w Parafii Przemienienia Pańskiego w Wieńcu. Za pomocą Ambulansu Miłosierdzia, przemieszczającego się po całym mieście, duchowni chcieli zmobilizować mieszkańców do aktywnego życia w Kościele i przyłączenia się do wspólnot parafialnych.

Zakończyły się dwutygodniowe Ewangelizacyjne Misje Parafialne prowadzone przez redemptorystów: o. Jacka Dubla – członka Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji, członka zarządu Stowarzyszenia Alpha Polska oraz o. Maciej Ziębca – duszpasterza akademickiego w Toruniu i Misjonarza Miłosierdzia.

Pierwszemu tygodniowi misji, od 11 do 17 września, przyświecało pochodzące od papieża Franciszka hasło: „Kościół jest szpitalem polowym”. Codziennie po godz. 15.00, po Koronce do Miłosierdzia Bożego i Mszy św. sprzed kościoła wyruszał Ambulans Miłosierdzia, czyli udekorowana banerami sześciotonowa ciężarówka. Na jej skrzyni zamontowane były ambonka, pulpit adoracyjny oraz nagłośnienie. Przez pięć kolejnych dni od poniedziałku do piątku o godz. 16.00 i 19.00, w różnych wioskach parafii i miejscach większych skupisk ludności, odbywała się liturgia Słowa i adoracja Najświętszego Sakramentu. W trakcie adoracji była także możliwość spowiedzi, z której skorzystało wielu parafian, często po długim okresie przerwy.

Po modlitwie jeden z misjonarzy, jadąc z Najświętszym Sakramentem w udekorowanym samochodzie z otwartym dachem, błogosławił każdy dom w tej części parafii, w której danego dnia Ambulans Miłosierdzia się pojawiał. Odwiedzano także z błogosławieństwem osoby obłożnie chore. Celebracje przy Ambulansie Miłosierdzia były okazją do mobilizacji mieszkańców, odnowienia kapliczek i figur oraz zachętą do powrotu do wspólnej modlitwy w tych miejscach. Cztery lata temu parafianie spotykali się na nabożeństwie majowym tylko przy dwóch z czternastu takich miejsc w parafii. Dzięki zabiegom proboszcza, który wraz z młodzieżą jeździł na rowerze i zapraszał innych parafian, w ostatnim roku takich miejsc wspólnej modlitwy było już sześć, a jest wielka nadzieja, że po wizycie Ambulansu Miłosierdzia ich liczba szybko wzrośnie.

Wyjazdy Ambulansu Miłosierdzia zakończyły się przed południem w sobotę 17 września celebracją w Wieńcu-Zalesie i pobłogosławieniem nowej kapliczki św. Józefa oraz wieczornym koncertem zespołu Pancerne Ryby na parkingu przed kościołem.

„To Ojciec Święty Franciszek jest w dużej mierze odpowiedzialny za to całe zamieszanie, raban jaki robimy w Wieńcu i okolicy – mówił proboszcz ks. Witold Dorsz podczas otwarcia koncertu. - Dziś przed południem zakończyliśmy objazd naszej parafii Ambulansem Miłosierdzia, wychodząc z Chrystusem obecnym w Słowie i w Najświętszym Sakramencie do miejsc naszego zamieszkania, pracy, radości i cierpienia. To wyjście pozwoliło wielu odkryć wielkość Bożego Miłosierdzia i obecność Chrystusa, także we wspólnocie Jego uczniów. Koncert, na który Was zaprosiliśmy, jest dalszym ciągiem tego rabanu. Pokazuje inne oblicze Kościoła, który jest szpitalem polowym i domem Bożym, którego drzwi otwarte są dla każdego. Dlatego wyszliśmy poza budynek kościoła, zapraszając wszystkich, także tych, dla których nawet otwarte drzwi są barierą nie do pokonania - wyjaśnił duchowny.

Drugi tydzień misji rozpoczął się w niedzielę 18 września od obrzędu wniesienia Paschału i Słowa Bożego do świątyni oraz wprowadzenia i oficjalnego powitania misjonarzy. Omawiane były m.in. tematy poszczególnych dni („Bóg jest miłością”, „Grzech i zbawienie w Jezusie Chrystusie”, „Wiara i nawrócenie”, „Jezus moim Panem”, „Duch Święty darem Ojca”, „Jesteśmy Kościołem Chrystusa”, „Życie Błogosławieństwami” i „Bądźcie moimi świadkami”). Misje powiązane były z poszczególnymi tematami i elementami nabożeństwa, jak Droga Krzyżowa z Krzyżem Misyjnym na cmentarz parafialny, modlitwa o wylanie Ducha Świętego nad poszczególnymi stanami parafii, odnowienie przyrzeczeń małżeńskich, modlitwa o uzdrowienia i wspólnotowa celebracja sakramentu chorych, uzdrowienia wewnętrznego wraz z publiczną prośbą proboszcza o wybaczenie możliwych zgorszeń i ran zadanych przez ludzi Kościoła oraz jego własnych uchybień.

Misje zakończyły się w niedzielę 25 września uroczystą Mszą św. z poświęceniem Krzyża Misyjnego oraz wielkim piknikiem parafialnym.

Nowatorska forma misji ma swoje źródło we wspólnym poszukiwaniu prowadzących je misjonarzy i wspierającego ich zespołu, proboszcza parafii, członków Rady Parafialnej i parafian, którzy odkryli radość głoszenia Ewangelii i przynależenia do wspólnoty parafialnej dzięki kursom Alpha.

Pierwszym krokiem na tej drodze, w nadziei ożywienia parafii, były rekolekcje wielkopostne w 2013 r. Parafia w Wieńcu nie ma spójnego charakteru i łączy cechy parafii wiejskiej i podmiejskiej. Poza kościołem brak jest w niej centrum. Jest zdezintegrowana i rozproszona na dość dużym obszarze. Mieszka na nim ok. 2400 osób, z których w niedzielnej Mszy św. w kościele parafialnym brało wówczas udział niewiele ponad 10% mieszkańców.

Rekolekcje poprowadził o. Jacek Dubel wraz z ekipą ze Szkoły Nowej Ewangelizacji w Toruniu. Ich kontynuacją były kursy Nowego Życia i przede wszystkim kurs Alpha. Owocem tegoż kursu jest rosnące grono osób, które doświadczyły działania Ducha Świętego i Kościoła jako rodziny dzieci Bożych. Wiele z nich zapragnęło pogłębiać swój związek z Chrystusem i przynależność do Kościoła poprzez wspólnotową lekturę Pisma Świętego. Część parafian zaczęła szukać swojej formy zaangażowania i wzięcia odpowiedzialności za parafię i dzieło ewangelizacji. Znacząca grupa zaangażowała się w prowadzenie następnych kursów Alpha i inne formy ewangelizacji przekraczające granice parafii.

Po kilku edycjach kursu Alpha dla dorosłych udało się rozpocząć prowadzenie także kursu Alpha dla młodzieży. W tym przedsięwzięciu brał udział także o. Maciej Ziębiec – duszpasterz akademicki w Toruniu. Zdaniem ks. Witolda Dorsza, udało mu się podbić dla Chrystusa serca wielu młodych z Wieńca. Bez zaangażowania dużej grupy młodych i starszych parafian misje w Wieńcu nie byłyby możliwe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama