Nowy numer 44/2020 Archiwum

Zmarł były prezydent Włoch

W wieku 95 lat zmarł w piątek były prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi. Szefem państwa był w latach 1999-2006. Był rówieśnikiem św. Jana Pawła II i utrzymywał z nim przyjacielskie kontakty.

Urodzony 9 grudnia 1920 roku w Livorno polityk nigdy nie należał do żadnej partii.

Przez wiele lat pracował w bankowości, najpierw w zwykłych bankach, a następnie w narodowym banku włoskim, Banca d'Italia, gdzie doszedł do stanowiska jego prezesa. Funkcję tę pełnił w latach 1979-1993.

Od kwietnia 1993 do maja 1994 roku Ciampi był premierem Włoch w trudnym okresie przejściowym po politycznym trzęsieniu ziemi w tym kraju, do jakiego doszło w rezultacie skandalu korupcyjnego w największych ugrupowaniach. W kolejnych rządach lewicy Ciampi był w latach 90. ministrem skarbu, finansów i gospodarki.

W maju 1999 roku parlament wybrał go w pierwszym głosowaniu na prezydenta Republiki.

Ze zwykłego bankowca Ciampi stał się "prezydentem wszystkich" - podkreśla dziennik "Corriere della Sera" w pożegnalnym tekście. Zaznacza, że wyróżniała go postawa ponad wszelkimi podziałami, co umożliwiała jego bezpartyjność. Według gazety jako prezydent trzymał zawsze w ręku konstytucję i był jej aktywnym gwarantem.

Z Pałacu Prezydenckiego na Kwirynale uczynił "dom Włochów" - przypomina mediolański dziennik. Nazywa go też "ojcem wspólnej waluty" i dodaje, że miał głęboko proeuropejskie przekonania.

Cieszył się dużą sympatią i poparciem Włochów. W sondażach zaufanie do niego deklarowało ponad 80 procent obywateli.

Ciampi i jego żona Franca przyjaźnili się ze św. Janem Pawłem II, bywali na prywatnych kolacjach w Watykanie. Zapamiętano słowa, jakie Franca Ciampi skierowała do coraz słabszego papieża. Sugerując mu, by oszczędzał siły powiedziała: "Niech się Wasza Świątobliwość tak nie szarpie".

Po zakończeniu kadencji w 2006 roku Carlo Azeglio Ciampi został mianowany dożywotnim senatorem. Tak długo, jak pozwalało mu na to zdrowie, uczestniczył w posiedzeniach parlamentu i w najważniejszych głosowaniach.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama