Nowy numer 49/2020 Archiwum

Niebo będzie później

Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Łk 9,44

Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.


Bóg, powołując do istnienia to, co nazywamy światem widzialnym, wiedział, jak się sprawy potoczą. Wiedział, jak zachowa się ulepiony przez Niego z gliny człowiek, w którego tchnął swojego Ducha. Wiedział, że pojawi się wąż, który oszuka człowieka. Wiedział, jak tragiczne będą skutki tego oszustwa. Bóg wiedział, że człowiek zabrnie w końcu w ślepy zaułek, z którego o własnych siłach nie będzie w stanie się wydostać. Wiedział, że będzie trzeba uczynić coś wyjątkowego, by rozwiązać ten węzeł gordyjski. Być może coś bardziej wyjątkowego niż sam akt stworzenia. Próba budowania doskonałego świata bez Boga zawsze kończy się fiaskiem. Bóg uczynił coś, by rozwiązać ten problem. Tym razem w ręce człowieka oddał samego siebie. Patrzę na ukrzyżowanego Chrystusa. Jest mi smutno i wstyd – człowiek potrafi zepsuć nawet Boga. Ale Bóg wykorzystał to zepsucie, by wszystko naprawić. Czekam na świat doskonały. Na królestwo niebieskie. Za tym tęskni serce każdego człowieka. Ale na razie musimy żyć w świecie, który rajem jednak nie jest. Bo, jak to niedawno usłyszałem, niebo będzie później.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama