Nowy numer 3/2021 Archiwum

Polskie F-16 lecą do Kuwejtu

Będziemy wspierali naszych sojuszników tam, gdzie pokojowi i bezbronnej ludności zagrażają terroryści - powiedział w poniedziałek szef MON Antoni Macierewicz, żegnając lotników, którzy będą realizować zadania rozpoznawcze na potrzeby działań przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu.

Polski Kontyngent Wojskowy w Kuwejcie zostanie użyty na mocy postanowienia podpisanego 17 czerwca przez prezydenta Andrzeja Dudę o użyciu dwóch PKW w operacji Inherent Resolve. W składzie kontyngentu znajdują się cztery samoloty F-16, dwa z nich są wyposażone w zasobniki DB 110, dzięki którym lotnicy wykonywać będą wysokiej jakości zdjęcia wskazanych obszarów zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przemieszczenie maszyn planowane jest na wtorek. F-16 wystartują z Łaska, polecą do Kuwejtu, uzupełniając w powietrzu paliwo z samolotu tankowca. Dowódca PKW ppłk pil. Tomasz Jatczak ocenia, że lot zajmie ok. sześć, siedem godzin; konieczne będą cztery do pięciu tankowania.

W poniedziałek w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego k. Mińska Mazowieckiego Dowódca Generalny przekazał kontyngent w podporządkowanie Dowództwu Operacyjnemu i oficjalnie pożegnano lotników.

Minister obrony narodowej powiedział podczas uroczystości, że lotnicy "będą patrolowali i wspierali naszych sojuszników tam, gdzie zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu ludzkiemu terroryści".

"To jest rzeczywisty pokaz i dowód solidarności, która sprawia, że NATO jest najsilniejszym, największym i najpewniejszym sojuszem obronnym świata" - powiedział szef MON.

Dodał, że polscy żołnierze, którzy udają się do Kuwejtu, są tymi, którzy "rozpoczynają tę wzajemną misję solidarności i wsparcia". "Dzięki temu Polska będzie bezpieczna" - mówił.

Szef MON ocenił, że misja ta "ma szczególne znaczenie, gdyż jest pierwszą tego typu misją polskich F-16".

"Mamy realizować zadania na rzecz koalicji państw biorącej udział w walce z tzw. Państwem Islamskim. Będziemy wykonywać nad Irakiem loty typowo rozpoznawcze" - wskazał w rozmowie z dziennikarzami dowódca PKW.

Dopytywany, czy polskie myśliwce będą naprowadzały inne maszyny na cele naziemne, odparł przecząco. "Nie ma dla nas zadań kinetycznych" - podkreślił. Jak zaznaczył, zadaniem polskich lotników jest pozyskanie w trakcie lotów materiałów zdjęciowych.

Ppłk Jatczak wskazał, że to pierwsza misja bojowa samolotów F-16. "Nie bierzemy udziału bezpośrednio w walce, aczkolwiek będziemy latali nad terytorium nieprzyjaznym i procedury są takie, jakbyśmy latali na zadania bojowe" - powiedział.

Dodał, że dla lotników misja będzie okazją, by sprawdzić się w nowych warunkach - wysokich temperatur, dużego zapylenia, innego terenu. "Zyskamy ogromne doświadczenia, będziemy mieli pewnie wiele wniosków do wdrożenia" - ocenił.

Według szefa MON misja ma szczególne znaczenie także dlatego, że "ma za zadanie chronić i wspierać ludność, która jest mordowana i niszczona, codziennie wydana na niebywałe okrucieństwo terrorystów bezwzględnie zwalczających swoich własnych rodaków".

"Szczególne znaczenie ma także dlatego, iż rozpoczyna się w przeddzień szczytu NATO, tego szczytu, który ma zagwarantować Polsce bezpieczeństwo" - podkreślił.

Państwa NATO zdecydowały już przed szczytem, że w Polsce i krajach bałtyckich będą stacjonowały wielonarodowe, wzmocnione bataliony z pozostałych państw Sojuszu.

"Nasi sojusznicy będą stacjonowali trwale w Polsce, ich wojska będą stały na naszych granicach, grupy bojowe i batalionowe będą wyposażone w możliwość bezpośredniego udziału w działaniach bojowych, będą zdolne do natychmiastowej walki wtedy, gdyby naszym granicom i rodakom, gdyby Polsce i innym państwom leżącym na flance wschodniej cokolwiek zagroziło z zewnętrznej agresji" - zwrócił uwagę szef MON.

Polski Kontyngent Wojskowy w Kuwejcie (z elementami wsparcia w innych państwach regionu) będzie liczyć ok. 130 żołnierzy i pracowników wojska. Liczebność PKW w Iraku określono na maksymalnie 60 żołnierzy i pracowników wojska - do głównych zadań sił wydzielonych z Wojsk Specjalnych należeć będzie doradztwo i szkolenie sztabów oraz pododdziałów specjalnych sił zbrojnych Iraku.

Wojskowa operacja Inherent Resolve jest prowadzona w ramach Globalnej Koalicji do walki z tzw. Państwem Islamskim, na podstawie artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych i na prośbę rządu Republiki Iraku. Według rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ tzw. Państwo Islamskie jest grupą terrorystyczną i stanowi zagrożenie dla światowego pokoju i bezpieczeństwa.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama