Prosto z ulicy wpadamy na linię frontu. W pracowni hemodynamiki Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu trwa walka o życie pacjentów. Dostaliśmy pozwolenie i możemy asystować przy zabiegu przeprowadzonym u ważącego 4 kg niemowlęcia. Dziewczynka będzie miała zamykany ubytek w sercu, bo urodziła się ze skomplikowaną wadą.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








