Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pasterz czy demokracja?

Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać. Mk 6,34

Czy większość może pobłądzić? Może. W historii mamy liczne przykłady – rewolucje francuska, radziecka, nazizm w Niemczech. A i współczesna demokracja, legalizująca aborcję, prostytucję, homoseksualizm, czyż nie jest dowodem na to, że większość może zbłądzić? A w Biblii czyż lud Sodomy nie zbłądził w swej większości? Czy więc bać się demokracji? Czy demokracja jest dobrą ścieżką? Demokracja jest tylko jedną z możliwości. Jest bowiem coś o wiele ważniejszego niż ustrój państwa. W dzisiejszej Ewangelii lud błądził, ponieważ nie miał pasterza, kogoś, kto przekazałby mu niezmienną prawdę o Bogu i człowieku. Zabrakło fundamentu, na którym zasadza się wszelkie dobro. Można różnie organizować ustrój państwa, ale nie można pogwałcić prawa Bożego. Dlatego początkiem dobrych rządów jest prawdziwa wiara rządzących. Mądry król może się okazać dużo lepszym rozwiązaniem niż zdemoralizowany samorząd. Czyż Parlament Europejski legalizujący homoseksualizm nie wygląda jak samorząd Sodomy? Dokąd prowadzi swój lud? Lud Europy potrzebuje dziś Pasterza i głęboko wierzących przywódców.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama