Nowy numer 29/2019 Archiwum

Uczona głupota


W przypadku nauk humanistycznych największe uniwersytety stały się dziś wylęgarnią lewackiej ciemnoty i zabobonu.

Powiedzenie Henryka Ferdynanda Kadena „Głupsza od głupoty jest uczona głupota” jest dziś aktualne bardziej niż kiedykolwiek. W mass mediach namnożyło się „autorytetów” z profesorskimi tytułami, które opowiadają rzeczy niemądre. Może być tak, że jakiś profesor mówi rzeczy nie tylko głupie, ale i niegodziwe, lecz sam nie wierzy w to, co mówi. Chce bowiem coś zyskać, komuś się przypodobać, by piąć się po stopniach kariery. Nie brakuje mu rozeznania, ale jest po prostu cyniczny. Wielu jednak wydaje się autentycznie wierzyć w wypowiadane przez siebie banały. W „Gazecie Wyborczej” opublikowano rozmowę ze Stevenem Pinkerem, psychologiem, wykładowcą Harvardu, m.in. na temat przemocy. Zdaniem Pinkera religijność nie sprzyja pokojowi – „największe zbrodnie były popełniane w imię religii, wystarczy wymienić toczące się w XVI i XVII wieku europejskie wojny religijne czy wcześniejsze krucjaty”. Profesor Harvardu nie zauważył, że największe ludobójstwa w historii (stalinizm, hitleryzm, maoizm, polpotyzm) dokonały się nie w imię religii, ale w imię nowego człowieka i nowego społeczeństwa bez Boga. Dla wielu symbolem przemocy jest inkwizycja. Tymczasem kilka wieków działania inkwizycji przedstawia się nader skromnie w porównaniu ze zbrodniami rewolucji francuskiej, kiedy to tylko w ciągu dwóch lat zamordowano 36 tys. ludzi. Uczeni humaniści nie przestają jednak wielbić rewolucji francuskiej. Rozumiem, że w tym przypadku cel uświęcił środki. Niektórzy profesorowie zdają się wierzyć, że specjalizacja w jakiejś jednej dziedzinie uczyniła z nich znawców we wszystkich innych sprawach, szczególnie w kwestiach politycznych i religijnych. Prym pod tym względem zdają się wieść socjologowie i tzw. psychologowie społeczni. Kiedyś spotkałem się w studiu radiowym z takim znanym psychologiem społecznym. Mieliśmy rozmawiać o tym, jak ludzie w Polsce obchodzą święta. Profesor mylił jajeczko z opłatkiem, a śmigusa-dyngusa z kolędowaniem. Poza tym formułował nieznoszące sprzeciwu tezy na temat upadku Kościoła w Polsce. Uczona głupota wiąże się z uległością wobec modnych ideologii. Niestety, w przypadku nauk humanistycznych największe uniwersytety stały się dziś wylęgarnią lewackiej ciemnoty i zabobonu. Tym bardziej potrzeba nam uczonej mądrości i uczciwych profesorów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • gebowicz
    03.12.2015 14:04
    Zastanawiam się, dlaczego ksiądz ogranicza tę uczoną głupotę jedynie "lewactwu" (cokolwiek ksiądz ma na myśli to pisząc, bo ksiądz nie raczył tego wysłowić). Przecież sam ksiądz zauważył, że

    "Niektórzy profesorowie zdają się wierzyć, że specjalizacja w jakiejś jednej dziedzinie uczyniła z nich znawców we wszystkich innych sprawach(...)".

    A takich profesorów mnóstwo jest w zespole Macierewicza - np. profesor muzykologii (sic!). A tych chyba ksiądz nie posądza o lewactwo. Chyba, że oni też są lewakami, to przepraszam. A może profesor muzykologii jest też ekspertem w kwestii badania wypadków lotniczych. To też przepraszam.

    A może - zdaniem księdza - ci, którzy popierają PiS mają w sobie ukryty gen mądrości, który każe im nie wygłaszać uczonych głupot?

    Jeśli ksiądz tak uważa, to zazdroszczę księdzu. Oznacza to bowiem, że ma ksiądz przyjemność nie słyszeć uczonych głupot prawicy.
    Albo - używając języka miłości, którym się ksiądz posługuje - głupot moherowych beretów.

    Albo ksiądz je słyszy, ale nie uważa za opinie, tylko za fakty! A wtedy to już księdzu nie zazdroszczę.
  • Dariusz Kowalczyk SJ
    04.12.2015 09:00
    W internecie znalazłem informacje, że na zakończenie pierwszego dnia II Konferencji Soleńskiej prof. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego wygłosiła referat „Jak brzmi uderzenie samolotu w brzozę?”.
    Nie wiem, co tu się panu nie podoba. Muzykolog jest dobrym specjalistą, by wypowiedzieć się na temat dźwięków.
    Nie ma kogoś takiego, jak "specjalista od katastrof". Katastrofy bada się wielowątkowo, bo czym innym jest sekcja zwłok, a czym innym czytanie zdjeć satelitarnych, a jeszcze czym innym robienie komputerowych modeli badajacych wytrzymałość skrzydła itd.
    Pani muzykolog zajeła się dźwiękiem.
    A czym zajmował sie Lasek z Kublik?
    Propagandą! W którą pan a jakichś powodów wierzy.
    doceń 0
  • gebowicz
    04.12.2015 10:13
    Ja nie bronię Laska. Krytykuję 2 rzeczy:

    1) Macierewicza, którego ksiądz bezpodstawnie uważa za rzetelnego (co wykazałem na przykładzie Biniendy)

    2) Fałszywy podział Polski na "głupie" lewactwo i "mądrą" prawicę.

    Ja zresztą wykazałem na czym polega nierzetelność Macierewicza. Zechciałby ksiądz wykazać nierzetelność Laska?

    Co do samej tezy o uczonej głupocie - zgadzam się. Ale tę uczoną głupotę widzę także na prawicy (choćby w zespole Macierewicza). Ksiądz z jakiegoś powodu jej nie widzi. I stąd fałszywe przekonanie, że wśród nas sami mędrcy, a wśród nich sami głupcy.

    Takie myślenie prowadzi do antagonizmów. Szczególnie, gdy używa się słów typu "lewactwo". A kiedy obserwuję język debaty publicznej, to dochodzę do wniosku, że zbyt dużo jest nienawiści. Wiem, że na tym uczuciu najłatwiej zaskarbić sobie czytelników. Ale ja po prostu zaczynam mieć tego języka dosyć.
  • Maluczki
    04.12.2015 11:17
    "Zdaniem Pinkera religijność nie sprzyja pokojowi – „największe zbrodnie były popełniane w imię religii, wystarczy wymienić toczące się w XVI i XVII wieku europejskie wojny religijne czy wcześniejsze krucjaty”. Profesor Harvardu nie zauważył, że największe ludobójstwa w historii (stalinizm, hitleryzm, maoizm, polpotyzm) dokonały się nie w imię religii, ale w imię nowego człowieka i nowego społeczeństwa bez Boga."
    Stary błąd!
    Nie można uogólniać cech religijnych!
    Inne cechy religijne ma chrześcijaństwo, a inne materializm.
    Właśnie największe ludobójstwa w historii (stalinizm, hitleryzm, maoizm, polpotyzm) dokonały się w imię religii, religii materialistycznej.
    Materializm jest religią, a stalinizm, hitleryzm, maoizm, polpotyzm są ideologiami tej religii.
    Proces który Ksiądz opisał, jest wynikiem odchodzenia od Boga o którym mówi Biblia, kto bowiem odchodzi od Boga, ten traci rozum, czyli odrywa się od prawdy i jego rozumowania są błędne.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL