Nowy numer 44/2020 Archiwum

Złe... dobrego początki?

Kamil Stoch uplasował się na trzynastej pozycji w niedzielnym, pierwszym w sezonie 2015/16 indywidualnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal. Zwyciężył Norweg Daniel Andre Tande.

Drugie miejsce zajął prowadzący po pierwszej serii Słoweniec Peter Prevc, a trzecie Niemiec Severin Freund.

Stoch po pierwszej serii był piąty po skoku na odległość 137 m, ale w finale miał próbę o 12 m krótszą i spadł w klasyfikacji na 13. lokatę.

Tande, drugi po pierwszej serii, w której skoczył 142 m, w drugiej uzyskał 140,5 m. Norweg jako jedyny w Klingenthal dwa razy przekroczył granicę 140 m.

Z polskiej ekipy do serii finałowej awansował tylko Stoch, pięciu pozostałych zawodników, którzy przebrnęli kwalifikacje, odpadło. Najwyżej, na 33. pozycji, uplasował się Dawid Kubacki lądując na 120,5 m. Na ostatnim, 49. miejscu znalazł się Klemens Murańka - 91,5 m.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama