Nowy numer 43/2020 Archiwum

Domniemany zamachowiec chciał azylu

- Syryjski paszport, który znaleziono przy ciele jednego z paryskich zamachowców, należy do osoby, która dostała się do Serbii i na terytorium tego państwa szukała w zeszłym miesiącu azylu - poinformowało w niedzielę MSW Serbii.

"Jeden z domniemanych terrorystów, A.A., którym interesują się francuskie służby bezpieczeństwa, był zarejestrowany na przejściu granicznym w Preszevie 7 października tego roku, gdzie oficjalnie wystąpił o azyl" - poinformował resort spraw wewnętrznych w komunikacie.

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) na granicy z Macedonią w gminie Preszevo prowadzi od 8 lipca ośrodek, w którym identyfikuje osoby o specjalnych potrzebach i kieruje je na szybką ścieżkę procedur rejestracyjnych.

"Badania potwierdziły, że jego dane odpowiadają osobie, która 3 października została zidentyfikowana w Grecji. Jednak nie było nakazu aresztowania tej osoby wystawionego przez Interpol" - dodały serbskie władze.

W sobotę greckie władze poinformowały, że dane ze znalezionego w Paryżu paszportu odpowiadają tym, którymi identyfikował się jeden z migrantów przybywając 3 października br. na grecką wyspę Leros.

O odnalezieniu przy ciele jednego z zamachowców syryjskiego paszportu informowała w sobotę agencja Associated Press powołując się na anonimowe źródła we francuskiej policji.

W sześciu zamachach w Paryżu życie straciło co najmniej 129 osób, a około 350 zostało rannych. Zginęło siedmiu terrorystów, z których sześciu wysadziło się w powietrze. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS).

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama