Nowy numer 44/2020 Archiwum

Smutek i nadzieja

Malarstwo czeskiego artysty Jakuba Schikanedera znakomicie oddaje nostalgiczny nastrój Dnia Zadusznego, tak bardzo skłaniający do refleksji i modlitwy. 


Schikaneder (1855–1924), znany z pięknych choć smutnych pejzaży dziewiętnastowiecznej Pragi, ilustruje tutaj starą, sięgającą średniowiecza tradycję dawania w Dzień Zaduszny jałmużny żebrakom. W zamian mieli się oni modlić za Dusze Zmarłych z rodziny swych dobroczyńców. Oryginalny, czeski tytuł obrazu: „Na Dušičky” lepiej więc oddaje jego wymowę.

W średniowieczu czas liczono w ten sposób, że po zmroku zaczynał się następny dzień. Dlatego wieczorem we Wszystkich Świętych odwiedzało się już cmentarze z myślą o zmarłych i dawało się jałmużnę żebrakom. W XIX wieku zaduszne obyczaje praktycznie rozszerzyły się na cały dzień Wszystkich Świętych. Wtedy też w całej Europie rozpowszechnił się zwyczaj przystrajania grobów kwiatami. Szczególne znaczenie miały wieńce z ususzonych kwiatów, symbolizujące „wieniec zwycięstwa” nad śmiercią. Dlatego obok opartej o mur żebraczki widzimy wieniec wiszący na latarni ozdabiającej nagrobek. Jest on jakby wizualnym przedstawieniem modlitwy, którą za duszę cierpiącego w czyśćcu zmarłego będzie odmawiać stara kobieta. Z drugiej strony artysta namalował pozbawione liści drzewo – znak śmierci.


W XIX wieku tradycja modlitw za zmarłych w Dzień Zaduszny była silna i powszechna w całej Europie. Dziś w wielu krajach, w tym także w ojczyźnie malarza, tradycje katolickie związane z tym dniem zanikają. A przede wszystkim zanika świadomość faktu, że oprócz smutku panującego na obrazie Schikanedera zawarta jest w nim także nadzieja. Nadzieja, którą niesie wieniec modlitwy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także